Nowe ambicje Andrzeja Dudy. Jaką rolę odegra po wyborach?
- Andrzej Duda po zakończeniu drugiej kadencji chciałby podjąć się nowych zadań;
- Wedle plotek widziałby się np. na stanowisku premiera rządu PiS i Konfederacji po następnych wyborach;
- Duda miałby też liczyć na ewentualną posadę od Donalda Trumpa.
Andrzej Duda skończy w tym roku 53 lata. Ale głośno mówi o tym, że na emeryturę się nie wybiera i czeka na nowe zadania, które mogą pojawić się przed nim po zakończeniu kadencji prezydenta.
- Stugębna plotka głosi, że Andrzej Duda widziałby się w roli premiera rządu PiS-u i Konfederacji po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Pytanie tylko, czy na tym stanowisku widziałby Andrzeja Dudę Jarosław Kaczyński. Jeżeli prezes PiS miałby wówczas jeszcze coś do powiedzenia - mówiła dziennikarka TOK FM Karolina Lewicka w najnowszym odcinku TOK Stories.
Zobacz wideo:
Kwestią otwartą jest jednak wynik wyborów, a także to, czy wciąż będzie istniał PiS, a Konfederacja będzie mocna.
Co zrobi Duda po wyborach? Karolina Lewicka przedstawia możliwe scenariusze
Duda ma też nadzieje na bardziej międzynarodową karierę, którą choćby w NATO miałby załatwić mu Donald Trump. - Tyle że jeżeli Andrzej Duda wierzy w to, co sam mówi o Donaldzie Trumpie, że to jest raczej biznesmen, a nie polityk, osoba nastawiona do innych ludzi transakcyjnie, to przecież Andrzej Duda po zakończeniu drugiej kadencji w Pałacu Prezydenckim nie będzie Trumpowi do niczego potrzebny. A Trump z pewnością nie jest takim człowiekiem, który chciałby się komuś za coś odwdzięczać albo rewanżować - oceniła.
Andrzej Duda premierem? W grze zaskakujący scenariusz dla prezydenta
Inny scenariusz? Duda we władzach Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Chociaż o tej posadzie marzyć ma także szef gabinetu Dudy Marcin Mastalerek.
- Trudno sobie wyobrazić, by Andrzej Duda zaczynał swoją karierę polityczną niejako od początku, na przykład zakładał swoje ugrupowanie, tworzył struktury partyjne i rozpoczynał ten marsz najpierw po kilka, potem kilkanaście procent poparcia, a potem po władzę. Zresztą wspomniany Marcin Mastalerek już jesienią '23 roku stwierdzał, że Andrzej Duda z pewnością w taką bieżącą politykę nie pójdzie - przypomniała dziennikarka TOK FM.
- Na razie więc wiele wskazuje na to, że jedyną rolą do odegrania dla Andrzeja Dudy będzie rola byłego prezydenta, który czasem będzie zapraszany w gościnne mury zaprzyjaźnionych uczelni, na przykład uczelni ojca Tadeusza Rydzyka z jakimś wykładem - skwitowała Lewicka.