,
Obserwuj
Polityka

To nie na debatach rozstrzygnie się wynik wyborów. "Kapryśny polski wyborca" dopiero wtedy decyduje

tokfm.pl
2 min. czytania
02.05.2025 07:07
Jeśli chodzi o wybory prezydenckie, to wszystko jeszcze może się wydarzyć - uważa Karolina Lewicka, dziennikarka Radia TOK FM. W swoim komentarzu do zbliżającego się wielkimi krokami głosowanie prowadząca "Wywiad polityczny" przewiduje wzrost aktywności kandydatów na prezydenta, skazanych na decyzje "kapryśnego polskiego wyborcy".
|
|
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER/East News

Do pierwszej tury wyborów prezydenckich pozostały tylko trzy tygodnie. Zdaniem Karoliny Lewickiej, dziennikarki Radia TOK FM, spodziewać możemy się teraz przede wszystkim dwóch rzeczy. Pierwsza - kandydaci na urząd prezydenta będą z jeszcze większą aktywnością przekonywać obywateli do oddania na nich głosu. - Z drugiej strony, wyborcy do tej pory niezainteresowani albo mało zainteresowani kampanią wyborczą, nagle zaczynają się baczniej kandydatom przyglądać - oceniła prowadząca "Wywiad Polityczny" w Radiu TOK FM.

 

Podkreśliła, że przed 18 maja, czyli dniem głosowania, jedna rzecz jest prawie pewna. Skład drugiej tury wyborów. - Rafał Trzaskowski z Karolem Nawrockim - wskazała Lewicka.

Cele kandydatów na prezydenta?

 

O co więc walczą kandydaci na prezydenta? - Rafał Trzaskowski o to, żeby zrobić jak najlepszy wynik w pierwszej turze i mieć jak największy dystans do Karola Nawrockiego - podkreśliła. Karol Nawrocki, któremu, jak oceniła dziennikarka, "praca ze specjalistami, trenerami  pomaga odzyskać sprawność retoryczną", walczy o "trójkę z przodu". - Bo o mijance Nawrockiego z Mentzenem nikt już nie mówi - dodała.

Sam Mentzen, jak oceniła Lewicka, walczy o dwucyfrowy wynik, czyli o odczarowanie klątwy ostatnich wyborów parlamentarnych (2023 r. – przyp. red.). - Kiedy w sondażach przed wyborami było kilkanaście procent, a potem przy urnie - 7 proc. - dodał Lewicka.

O dwucyfrowy wynik walczy również Szymon Hołownia. - Bo jednocyfrowy może pogrzebać szansę na wzrost jego ugrupowania politycznego, czyli Polski 2050 – podkreśliła Lewicka.

Zaś dwójka kandydatów lewicowych, Magdalena Biejat i Adrian Zandberg "walczą między sobą".

Polski wyborca zdecyduje?

 

Wszyscy jednak, jak podkreśla Lewicka, skazani są na "kapryśnego polskiego wyborcę". - Który decyzję często podejmuje albo w sobotę przed niedzielą wyborczą, albo tuż przed postawieniem krzyżyka, kiedy jest schowany za kotarą. Jeszcze wszystko może się zdarzyć - oceniła prowadząca "Wywiad polityczny" w Radiu TOK FM.

Posłuchaj podcastu!