Kolejne znaki zapytania ws. mieszkania Nawrockiego. "Dlaczego nie zgłosił tego na policję?"
- Według Krzysztof Kwiatkowskiego kandydat PiS Karol Nawrocki może sam ujawnić oświadczenia majątkowe;
- Senator KO uważa, że tylko w ten sposób można wyjaśnić sprawę z przejęciem przez Nawrockiego mieszkania osoby, którą się opiekował;
- Kwiatkowski wskazał, że konieczne jest ujawnienie oświadczeń majątkowych ostatnich lat.
Co i rusz pojawiają się nowe informacje o mieszkaniu Karola Nawrockiego. Z doniesień medialnych tłumaczył się na konferencji sam kandydat PiS. Przypomnijmy - dziennikarze Onetu ustalili, że kawalerka w Gdańsku, której właścicielem jest Nawrocki, należała dawniej do pana Jerzego, schorowanego 80-latka. Kandydat PiS wraz z żoną miał pomagać seniorowi, za co potem (w 2017 roku) mieli otrzymać nieruchomość. Według oświadczenia rzeczniczki prasowej Nawrockiego kontakt Nawrockiego z panem Jerzym się urwał. Dziennikarze Onetu szybko ustalili, co się z seniorem stało.
Gdzie jest oświadczenie Karola Nawrockiego?
Informacja o mieszkaniach Nawrockiego powinna się znajdować w jego oświadczeniu majątkowym, ale jego treści nie znamy. Zostało złożone do Sądu Najwyższego, bez obowiązku publikacji. Dlaczego tak? Nawrocki składał oświadczenie jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej. I inaczej niż w przypadku posłów - dokument nie trafia do BIP, ale znajduje się w Sądzie Najwyższym.
Krzysztof Kwiatkowski - senator Koalicji Obywatelskiej - powiedział dziennikarzom w Sejmie, że Karol Nawrocki "może sam odtajnić swoje oświadczenie majątkowe".
- W tej sprawie kluczowe są oświadczenia majątkowe za ostatnie lata, bo musimy wiedzieć, w którym momencie mieszkanie przeszło na własność Karola Nawrockiego za tzw. opiekę nad seniorem - podkreślił Kwiatkowski.
Według byłego szefa NIK należy także wyjaśnić, jaki status ma to mieszkanie. Bo jeśli - jak informowała rzeczniczka Nawrockiego - przekazał on "jakieś pieniądze na wykup mieszkania, to wskazywałoby na to, że jest to mieszkanie komunalne". - A jeżeli jest to mieszkanie komunalne, to ono służy zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych osoby, która to mieszkanie wykupuje - dodał. Jak mówił, bez ujawnienia oświadczeń majątkowych nie znajdziemy odpowiedzi na te wszystkie pytania.
Kim jest Karol Nawrocki?
Były szef NIK, a obecnie senator KO, nie szczędził słów krytyki wobec Nawrockiego. - Po pierwsze, po tej sytuacji wiemy, że (Karol Nawrocki - przyp. red.) jest kłamczuszkiem, bo w debacie prezydenckiej w "Super Expressie" powiedział, że - tak jak zwykli Polacy - ma jedno mieszkanie. Po drugie, jeśli nie jest kłamczuszkiem, to nie ma elementarnej wiedzy i intelektualnych możliwości, żeby zostać głową państwa, bo nie potrafi policzyć do dwóch - powiedział Kwiatkowski. - A tak na marginesie, Boże chroń mnie przed takim opiekunem, który podopiecznego gubi na pół roku i nie wie, gdzie ten się znajduje, chociaż wcześniej zobowiązał się, że będzie się nim opiekował - dodał Kwiatkowski w kontekście pana Jerzego.
Przypomnijmy, z ustaleń dziennikarzy Onetu wynika, że 80-latek przebywa w jednym z gdańskich DPS-ów. - Karol Nawrocki to jakaś kompletna safanduła i nieudacznik. Przychodzi do domu podopiecznego w grudniu, czyli pół roku temu, nie znajduje go przez pół roku i nic z tym nie robi - komentował te informacje senator KO i zastanawiał się, dlaczego Nawrocki nie zgłosił na policję "faktu zaginięcia tego, którym się miał opiekować".
Jak dodał, tylko ujawnienie wszystkich oświadczeń majątkowych za ostatnie lata umożliwi wiarygodnie zweryfikować, czy w tej sprawie Nawrocki "mówił prawdę, czy mijał się z prawdą". - Czy doszło do naruszenia jakichś przepisów prawa, czy to podatkowych, czy związanych z zasadami nabywania mieszkań komunalnych, czy nie - zakończył.
Posłuchaj podcastu!