advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Nawrocki tłumaczy się z drugiego mieszkania. "Jestem skromnym człowiekiem"

PS
2 min. czytania
05.05.2025 13:32
Karol Nawrocki przekonywał na konferencji prasowej, że nie ma w swoim oświadczeniu majątkowym nic do ukrycia i upubliczni je, "jeśli będzie taka możliwość prawna". Na większość pytań dotyczących jego drugiego mieszkania odpowiadał wymijająco.
|
|
fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

 

  • Karol Nawrocki był pytany przez dziennikarzy o swoje drugie mieszkanie, które - jak ustalili dziennikarze - nabył od 80-letniego schorowanego pana Jerzego;
  • Kandydat PiS na prezydenta twierdził, że nie ma do mieszkania kluczy;
  • Zapewnił, że 'jeśli będzie taka możliwość', to upubliczni swoje oświadczenie majątkowe.

 

Dziennikarze Onetu ujawnili, że Karol Nawrocki ma dwa mieszkania , a nie jedno, jak twierdził na debacie prezydenckiej 'Super Expressu'. Według ustaleń dziennikarzy to kawalerka należąca dawniej do 80-letniego pana Jerzego. Kandydat PiS wraz z żoną mieli pomagać seniorowi, za co potem mieli otrzymać nieruchomość. Rzeczniczka prasowa Nawrockiego oświadczyła, że jego kontakt z panem Jerzy się urwał, ale Onet szybko ustalił, że senior trafił do Domu Opieki Społecznej.

Karol Nawrocki w poniedziałek na konferencji prasowej w Węgrowie nie chciał odpowiedzieć na pytanie, ile zapłacił za mieszkanie. Mówił, że opiekował się starszym i schorowanym człowiekiem, który przez lata był jego sąsiadem.

- Ostatecznie skończyło to się tym, że jestem według prawa właścicielem mieszkania, do którego nie mam kluczy, bo ten człowiek w tym mieszkaniu mieszkał, a ja nie czerpałem z niego żadnych korzyści finansowych - zapewniał.

Ile mieszkań ma Karol Nawrocki? Onet przyłapał kandydata na prezydenta na kłamstwie

Nawrocki o oświadczeniu majątkowym

Nawrocki nie upublicznił swojego oświadczenia majątkowego. Na konferencji przekonywał, że nie ma w nim 'nic do ukrycia' i 'jest skromnym człowiekiem'.

- Sprawa trwa od 24 godzin. Musiałem sprawdzić, czy oświadczenie majątkowe, które jest przesłane do Sądu Najwyższego, może zostać opublikowane. Upublicznię swoje oświadczenie majątkowe, jeśli będzie możliwość prawna - powiedział.

Dziennikarze pytali kandydata PiS na prezydenta, czy nie zaniepokoiło go to, że przez kilka miesięcy nie miał kontaktu z człowiekiem, który mieszkał w należącym do niego mieszkaniu. - Od 2021 roku mieszkam w Warszawie. To sprawia, że niezbyt często widzę swoją mamę i siostrę, które mieszkają w Gdańsku - odpowiedział.

Podczas konferencji pytania dziennikarzy były zagłuszane przez sympatyków Karola Nawrockiego.