,
Obserwuj
Polityka

Bił się z Nawrockim w jednej ustawce. "Był dobrym chuliganem. To nie była popierdółka"

3 min. czytania
29.05.2025 09:39
25 października 2009 roku na dzikiej plaży pod Kościerzyną doszło do brutalnej bijatyki z udziałem ok. 140 chuliganów z Lechii Gdańsk i Lecha Poznań. Wśród nich był 26-letni Karol Nawrocki - obecny kandydat PiS w wyborach prezydenckich. "Nawrocki to były bokser, waga ciężka, a zasadą jest, że waga ciężka zawsze szła w pierwszym szeregu" - wspominał kibol poznańskiego klubu w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
|
|
fot. Paweł Małecki / Agencja Wyborcza.pl

 

  • W 2009 roku pod Kościerzyną na Pomorzu doszło do brutalnej ustawki chuliganów Lechii Gdańsk i Lecha Poznań, w której uczestniczyło po 70 osób z każdej strony, w tym obecny kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki;
  • Starcie zainicjowała Lechia, która - jak opisał były policjant w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" - wymusiła udział poznańskich kiboli groźbami. Według relacji, Gdańszczanie złamali niepisane zasady, ściągając do walki ludzi z półświatka;
  • Choć policja zidentyfikowała uczestników ze strony Lecha, tożsamości członków bojówki Lechii - w tym Nawrockiego - nie ustalono. Nagranie z ustawki nigdy nie ujrzało światła dziennego.

 

23 maja dziennikarze Wirtualnej Polski ujawniły kulisy ustawki, do której doszło 25 października 2009 roku pod Gdańskiem pomiędzy kibolami Lechii Gdańsk i Lecha Poznań. Uczestniczyło po 70 mężczyzn z każdej strony, a wśród nich kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Karol Nawrocki - wtedy 26-letni pracownik IPN. Teraz do większej ilości szczegółów dotarli Piotr Żytnicki i Paweł Wojciechowski z "Gazety Wyborczej".

Kulisy ustawki w Kościerzynie. "Lechia zwiozła bandziorów. To były chamy"

Według "GW" uskawka odbyła się na jednej z dzikich plaż w okolicach Kościerzyny i była jedną z najbrutalniejszych. Spotkanie zostało zainicjowane przez bojówkę Lechii, która niespodziewanie skontaktowała się z szefem poznańskich chuliganów, Mirosławem "Olafem" Olszewskim. Jak relacjonował w rozmowie z dziennikiem były policjant, Lechia "postawiła 'Olafa' pod ścianą", grożąc, że "jeżeli bojówka z Poznania odmówi udziału w ustawce, zaczną ‘kosić cywilów’". "Olaf" zgodził się więc na walkę, choć nie miał do dyspozycji pełnego składu, ponieważ część jego ludzi odpoczywała po wcześniejszej bójce z Miedzią Legnica.

Kto wygra wybory? Widaź zmianę trendu. 'Nie wiemy, czy starczy czasu'

Po przybyciu na miejsce, czyli na dziką plażę pod Kościerzyną, poznańscy chuligani odkryli, że po stronie Lechii, oprócz kiboli, są "rugbyści, zapaśnicy, bramkarze z dyskotek i ludzie z półświatka. "Lechia po raz drugi zachowała się niehonorowo, bo bić powinni się klubowi chuligani, a nie ‘miastowa patologia. Lechia na ustawkę zwiozła bandziorów. To były chamy" - skomentował jeden z kiboli, którzy wzięli udział w ustawce opisywanej przez "GW"

Zasady walki były jasne: gołe pięści, dozwolone kopanie (ale bez skakania po głowach), zakaz używania broni. Obserwatorzy z każdej ze stron mieli pilnować reguł i ściągać nieprzytomnych z pola walki. Bójka trwała sześć minut. Chuligani Lecha zostali rozbici, część z nich trafiła do szpitala. "Jeden z pobitych tracił przytomność dwa razy" - podkreślił były policjant. 

Jak ABW sprawdzała Nawrockiego? 'PiS wpadło we własną pułapkę'

"Waga ciężka zawsze szła w pierwszym szeregu"

W październiku 2024 roku Prawo i Sprawiedliwość ogłasza kandydaturę Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. "Właśnie wtedy dowiedzieliśmy się, że Nawrocki bił się z nami pod Kościerzyną w październiku 2009 roku. Powiedzieli nam o tym zaprzyjaźnieni kibice Arki Gdynia" - powiedział kibol z Poznania. "Nawrocki to były bokser, waga ciężka, a zasadą jest, że waga ciężka zawsze szła w pierwszym szeregu. Słyszeliśmy, że był dobrym chuliganem. To nie była popierdółka" - ocenił mężczyzna.

Ustawka została nagrana, ale żadna ze stron nie upubliczniła filmu. Policja, która podsłuchiwała telefon "Olafa" i miała informatorów, zdołała później zidentyfikować uczestników ze strony Lecha. Tożsamości bojówkarzy Lechii, w tym Karola Nawrockiego, nie ustalono.

"Wyborcza" wysłała do rzeczniczki sztabu Karola Nawrockiego Emilii Wierzbicki listę pytań, dotyczących udziału kandydata w ustawce z 2009 roku. Odpowiedź nie nadeszła.

Posłuchaj: