Grzegorz Braun zniszczył wystawę w Sejmie. "To zgorszenie publiczne"
Grzegorz Braun zniszczył wystawę historii osób LGBT w Sejmie. Europoseł połamał plakaty organizacji 'Tęczowe Opole'. - To jest zgorszenie publiczne - mówił chwilę po tym, jak podeptał jedną z tablic.
Dopytywany o szczegóły przez reportera TOK FM Macieja Kluczkę, odpowiedział krótko. - Proszę zajrzeć do Konstytucji. Tam jest takie określenie: moralność publiczna. Państwo ma stać na straży moralności publicznej - podkreślił.
Posłanka KO Katarzyna Piekarska oceniła, że 'Grzegorz Braun to zwykły chuligan'. - Jedyne z czym mi się ten człowiek kojarzy, to jest to, że obraża innych i wszystko niszczy - podkreśliła. Dlatego, jak dodała, ma nadzieję, że 'wkrótce spotka się z prokuratorem'. - Powinien odpowiedzieć za całokształt swojej niszczycielskiej działalności - dopowiedziała.
Liderka klubu parlamentarnego Lewicy Anna Maria Żukowska powiedziała dziennikarzom, że złoży wniosek o natychmiastowe zajęcie się tą sprawą do marszałka Sejmu Szymona Hołowni.
Do incydentu odniósł się we wpisie na X szef MSZ, marszałek Sejmu w latach 2014-2015 Radosław Sikorski. 'Jako były marszałek sejmu nie rozumiem dlaczego Straż Marszałkowska znowu nie zatrzymała posła Brauna na gorącym uczynku niszczenia mienia prywatnego' - napisał.
To kolejny raz, kiedy Grzegorz Braun zniszczył wystawę poświęconą społeczności LGBT. W marcu na rynku w Opolu europoseł zamalował czarnym sprayem tablice organizatorów wystawy z 'Tęczowego Opola'.