advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

"Jest poczucie, że coś z wyborami było nie tak". Doszło do "przekręcenia" wyników?

Anna Siek
2 min. czytania
16.06.2025 20:44
Jest poczucie w społeczeństwie, że coś z wyborami było nie tak - ocenił w TOK FM Dariusz Joński. Zdaniem europosła KO po raz pierwszy mamy sygnały "przekręcenia" wyników, które dotyczą - jak podkreślił - "na razie" kilku komisji. Mówił też o tysiącach sygnałów, jakie do polityków KO dotarły do wyborców.
|
|
fot. Źródło: Wojciech Olkuśnik/ East News

Do tej pory do Sądu Najwyższego wpłynęły 434 protesty, które dotyczyły wyborów prezydenckich. Na składanie takich protestów jest czas do północy 16 czerwca. Do SN trafi też sprawozdanie z wyborów prezydenckich, jakie przyjęła dziś Państwowa Komisja Wyborcza. "PKW stwierdza, że w trakcie głosowania, szczególnie w dniu ponownego głosowania, miały miejsce incydenty mogące mieć wpływ na wynik głosowania. PKW pozostawia Sądowi Najwyższemu ocenę ich wpływu na wynik wyboru Prezydenta RP" - napisano w sprawozdaniu.

- Państwowa Komisja Wyborcza potwierdziła wiele wątpliwości i obaw, stwierdziła, że miały miejsce incydenty, które mogą mieć wpływ na wynik głosowania - komentował w "Wywiadzie politycznym" Dariusz Joński, przypominając, że Sąd najwyższy zdecydował o ponownym przeliczeniu głosów w 13 komisjach.

Czy głosy zostały dobrze policzone? 

Zdaniem rozmówcy Macieja Kluczki wszystkie wątpliwości trzeba wyjaśnić. - Jest poczucie w społeczeństwie, że coś z tymi wyborami było nie tak - podkreślił. Jak mówił europoseł KO, po raz pierwszy są sygnały "przekręcenia" wyników wyborów i dotyczą one "na razie" kilku komisji. Ale skarg do SN na pewno będzie więcej. Bo Joński poinformował, że na skrzynki mailowe i za pośrednictwem mediów społecznościowych dociera do polityków KO bardzo wiele sygnałów.

- Za państwa pośrednictwem chcę wszystkim gorąco podziękować. (...) Ważne jest, żeby faktycznie każdy głos został sprawdzony, żeby zaufanie do instytucji państwa, który przyprowadzają wybory, było na jak najwyższym poziomie - powiedział gość TOK FM.

'Anomalie' w komisjach wyborczych. Ekspert zwrócił uwagę na jedną rzecz

Joński uważa, że jeśli wszelkie wątpliwości nie zostaną rozwiane, to zemści się to w przyszłości. - Ludzie mogą zostać po prostu w domach (przy okazji kolejnych wyborów red.), bo będzie poczucie, że ktoś tego nie wyjaśnił, nie rozstrzygnął, nie potraktował poważnie protestów obywateli. Więc będę czekał z niecierpliwością na wyjaśnienie każdego protestu - powiedział rozmówca Macieja Kluczki.