Trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej? Senator zapowiada nową partię
Trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej? Senator zapowiada nową partię
Trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej? Wadim Tyszkiewicz, były prezydent Nowej Soli oraz senator niezależny zapowiedział w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM stworzenie nowej partii.
- Nie chcę mówić o szczegółach. Chodzi o to, że łatwo przewidzieć scenariusz, że za 2,5 roku, jeżeli nic się nie zmieni, do władzy dojdzie PiS i Konfederacja. Uważam, że to jest najgorszy z możliwych scenariuszy dla Polski, bo ten złoty wiek, w którym trwamy, się skończy - powiedział w rozmowie z Karoliną Lewicką.
W ocenie polityka "jest szansa na partię środka", która może zapełnić lukę po Polsce 2050 czy kiedyś po Nowoczesnej. - Nowoczesna dzisiaj jest raczej połknięta przez PO, ale to był świetny projekt, chyba najlepszy, jaki był po '89. roku - ocenił.
I dodał, że "potrzebna jest partia, która jest przede wszystkim nastawiona na rozwój gospodarczy i na samorządność, dlatego, że to jest fundament rozwoju Polski". - Licytowanie się na populizm do niczego nie prowadzi. Dlatego przed nami jest bardzo trudny okres - stwierdził Tyszkiewicz.
Posłuchaj:
Jak mówił, nowy twór polityczny miałby być partią liberalną gospodarczo, ale "daleką od światopoglądowych sporów". - Uważam, że Polacy potrzebują silnej, racjonalnej partii, która wypełni tę lukę pomiędzy Platformą Obywatelską a PiS-em i Konfederacją - mówił. Partię miałoby tworzyć grono samorządowców i przedsiębiorców.
Tyszkiewicz chce też złożyć projekt ustawy znoszący dwukadencyjność w samorządach. - Możemy go złożyć jako koło senatorów niezależnych, ale jeszcze się wstrzymujemy, bo nie chcemy, żeby to było odebrane jako skok na stołki. Bo my o żadne stołki nie walczymy. My chcemy budować silną, mocną Polskę w Unii - podsumował były prezydent Nowej Soli.
Co Joanna Mucha powiedziała zespołowi w MEN? 'Zapanowała cisza'