,
Obserwuj
Polityka

Ochroniarz Kaczyńskiego i Nawrockiego z zarzutami. Fałszowane dokumenty za łapówkę

2 min. czytania
27.06.2025 09:32
Dariusz K., ochroniarz związany z Grom Group, firmą odpowiedzialną m.in. za ochronę Karola Nawrockiego i Jarosława Kaczyńskiego (PiS), usłyszał zarzuty dotyczące fałszowania dokumentów i przyjmowania łapówek - podał Onet.
|
|
fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl / Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Jak poinformował prok. Krzysztof Sobechowicz, szef Prokuratury Rejonowej w Grójcu, śledztwo dotyczy m.in. "poświadczenia nieprawdy w dokumentach" i "uzyskiwania korzyści majątkowych", a Dariusz K. miał "uczynić sobie z tego stałe źródło dochodu".

Zaświadczenie o ukończeniu kursu za łapówkę. Dariusz K. nie przyznaje się do zarzutów

Według ustaleń prokuratury, jako dyrektor Centrum Szkoleń Specjalistycznych "Rosomak" wystawiał zaświadczenia o ukończeniu kursów ochroniarskich i strzeleckich osobom, które w rzeczywistości nie brały w nich udziału. Za wystawienie fikcyjnych dokumentów miał łącznie przyjąć ponad 15 tys. zł. 'Wystawił, a następnie przekazał kilkunastu osobom, w celu użycia, zaświadczenia o ukończeniu kursu kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej' - przekazał Sobechowicz.

Tragedia w jednostce wojskowej na Mazurach. Nie żyje żołnierz

Dariusz K. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe w wysokości 15 tys. zł. Śledczy zapowiadają dalsze czynności i badanie udziału innych osób. Jak ujawnił Onet, mimo to mężczyzna nadal pracował przy ochronie polityków PiS i nie został zawieszony.

'Przekroczenie uprawnień' podczas wizyty Kaczyńskiego w Częstochowie

Wcześniej, w 2022 r., Dariusz K. uczestniczył w interwencji wobec działacza Komitetu Obrony Demokracji Ryszarda Raczka w czasie wizyty Jarosława Kaczyńskiego w Częstochowie. Po postępowaniu sądowym został uznany winnym przekroczenia uprawnień i naruszenia przepisów ustawy o ochronie osób i mienia. Skazano go na 5 tys. zł grzywny oraz zadośćuczynienie 500 zł.

Firma Grom Group, pytana przez Onet o zatrudnianie Dariusza K., powołała się na zasadę domniemania niewinności. "Pan Dariusz K. posiada wszelkie potrzebne kwalifikacje do wykonywania zleconych zadań (...). Nie figuruje w Krajowym Rejestrze Karnym" - brzmiała odpowiedź.

Na pytania Onetu nie odpowiedzieli rzecznik PiS Rafał Bochenek oraz była rzeczniczka Karola Nawrockiego Emilia Wierzbicki.

Posłuchaj: