Bąkiewicz "bronił kościoła". Poseł Konfederacji wskazuje, kogo ukarać. "Jest arogancka"
- W sobotę Konfederacja w całej Polsce organizuje pikiety przeciwko imigracji. Poseł Bartłomiej Pejo przekonywał w TOK FM, że trzeba protestować, bo obserwujemy wzrost przestępczości... w krajach Europy Zachodniej;
- Polityk, komentując sprawę ułaskawienia Bąkiewicza, stwierdził, że do odpowiedzialności powinna być pociągnięta aktywistka. A Bąkiewicz 'bronił kościoła'.
Konfederacja w sobotę organizuje w całym kraju pikiety przeciwko imigracji . Dlaczego? - Oprzyjmy się na danych, które pochodzą z Eurostatu, kiedy mowa o kradzieżach, gwałtach, zabójstwach popełnianych przez osoby obce nam kulturowo w krajach Europy Zachodniej - mówił w "Wywiadzie politycznym" Bartłomiej Pejo.
Jak twierdził poseł Konfederacji, w Belgii liczba kradzieży na 100 tys. mieszkańców to 1900, w Holandii - 1300, a w Polsce - 260 (to dane Eurostatu z 2022 roku - red.).
To nie Bąkiewiczowi należy się sąd? "Nie zachowuje się, jak powinna"
Prezydent Andrzej Duda częściowo ułaskawił działacza środowisk narodowych Roberta Bąkiewicza ws. naruszenia nietykalności aktywistki Katarzyny "babci Kasi" Augustynek. Bąkiewicz został skazany za użycie w 2020 roku siły wobec protestujących kobiet na rok prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie i 10 tys. zł nawiązki dla pokrzywdzonej oraz podanie wyroku do publicznej wiadomości.
- Pani Katarzyna Augustynek nie zachowuje się tak, jak zachowywać powinna się obywatelka Polski. Jest arogancka, używa przemocy fizycznej wobec wielu osób. Mamy takie przypadki. W sieci jest wiele takich nagrań - komentował Pejo.
- Czyli trzeba ją było zrzucić ze schodów i nie wolno karać (Bąkiewicza)? - pytała Dominika Wielowieyska.
- Jest wiele informacji, mówiących o tym, że to w ogóle nie zrzucił Robert Bąkiewicz, tylko ktoś zupełnie inne. Robert Bąkiewicz dostał za to zarzut - stwierdził poseł Konfederacji.
- Chodzi o to, że ta pani zachowuje się skandalicznie i tak samo powinna być pociągnięta do odpowiedzialności. Bąkiewicz ze swoją drużyną wtedy chronił oficjalnie ten kościół. Była podobno podpisana umowa na ochronę tego kościoła właśnie przez ekipę Bąkiewicza - zaznaczył gość TOK FM, dodając, że nie jest jego rolą, "żeby bronić" Bąkiewicza.
'Dzieje się': Wszystkie łajdactwa Brauna, śmieszno-straszny Duda i 'wykańczanie' Kaczyńskiego
- Ta sprawa powinna być głębiej wyjaśniona również w kwestii zachowania tej pani, która zachowała się równie skandalicznie, jak nie bardziej skandalicznie. A Robert Bąkiewicz chronił tego kościoła - powtórzył poseł Konfederacji.