,
Obserwuj
Łódzkie

Zamiast betonu zieleń i stargany. W Łodzi chcą, żeby Stary Rynek przybrał nowy blask i wrócił do łask

Katarzyna Giedrojć
3 min. czytania
11.07.2023 13:14
Wiele lat temu był to najważniejszy punkt w Łodzi. Z czasem stracił jednak na znaczeniu - handel zamarł, a mieszkańcy nie mieli ochoty spotykać się na betonowym placu. Teraz Stary Rynek ma szansę odzyskać stracony czas. Urzędnicy obiecują zieleń i nie tylko. Kiedy koniec remontu?
|
|
fot. ZIM

Stary Rynek ma dla historii miasta duże znaczenie. Gdy w 1423 roku Władysław Jagiełło nadał Łodzi prawa miejskie, właśnie tu znajdował się punkt centralny - ratusz i kościół. Tędy przebiegała też trasa handlowa między Zgierzem a Piotrkowem. Przez całe lata rynek tętnił - toczyło się tu życie handlowe i towarzyskie.

Stracił na znaczeniu po drugiej wojnie światowej. Od tamtej pory nie działo się tutaj w zasadzie nic, nad czym ubolewają historycy. Liczą, że rewitalizacja tego miejsca sprawi, że wrócą czasy jego świetności. - Chciałbym, żeby Stary Rynek ożył, bo jest teraz trochę odcięty od miasta. Wolałbym, żeby centrum imprez niekoniecznie była dzisiaj Manufaktura, ale żeby największe i najważniejsze uroczystości odbywały się właśnie w tym miejscu - mówi historyk z Uniwersytetu Łódzkiego Jarosław Kita.

W podobnym tonie wypowiadają się okoliczni mieszkańcy. - Każdy, kto tutaj w okolicy mieszka, wie, jakie znaczenie i prestiż miało to miejsce dawniej. Zobaczymy, czy wrócą czasy świetności Starego Rynku, gdy zakończy się remont - zastanawia się pan Jan, mieszkaniec Łodzi. - Wydaje mi się, że musiałaby się zmienić mentalność łodzian, aby zamiast na Piotrkowską czy do Manufaktury przyszli tutaj. Jedyną szansą jest to, że miastu będzie zależało, aby Stary Rynek odzyskał dawne znaczenie i zorganizuje tutaj jakieś imprezy - dodaje sąsiadka pana Jana.

Rewitalizacja w pełni

Remont rozpoczął się w styczniu 2022 roku. Po jego zakończeniu Stary Rynek ma przybrać zupełnie nowe oblicze. W centrum ma się znaleźć podświetlana fontanna. Na północy placu umiejscowiony będzie obelisk symbolizujący nadanie praw miejskich Łodzi. Na stałe mają zostać zamontowane stragany. Ponadto posadzone zostaną drzewa i pojawią się ławki oraz kosze na śmieci. Nawierzchnia będzie z kostki granitowej.

- Robotnicy układają murki, które będą okalać zieleńce i stawiają stropy zadaszonych miejsc do handlu. Od strony północnej rozpoczęto już prace przy konstrukcji podbudowy nowej nawierzchni. Wciąż wiele prac toczy się pod ziemią, trwa wymiana studni technologicznych, kładzenie okablowań izolacji oraz infrastruktury wodno-kanalizacyjnej - opowiada Małgorzata Loeffler, rzeczniczka Zarządu Inwestycji Miejskich.

Stary Rynek po przebudowie ma stać się przestrzenią, w której mieszkańcy będą chcieli spędzać czas, a restauratorzy chętnie będą prowadzić swoją działalność.

Będzie zielono

Wcześniej rynek był przykładem typowej dla Łodzi betonozy. Teraz urzędnicy przekonują, że stanie się miejscem pełnym zieleni. Pojawić ma się tutaj 13 jesionów pensylwańskich, cztery klony, blisko 300 krzewów i traw ozdobnych. Mają to być ostrokrzewy i róże. - Ta zieleń jest oceniana nie tylko wtedy, kiedy jest pierwszy raz nam pokazywana, ale również na etapie, kiedy materiał jest przywożony na budowę. Wtedy sprawdzamy bryły korzeniowe - czy mają odpowiednią wilgotność, czy są odpowiednio kontenerowane, czyli czy są przechowywane w odpowiednich pojemnikach - mówi Agnieszka Kowalewska-Wójcik, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich.

Stary Rynek powinien być gotowy pod koniec 2023 roku. Wartość inwestycji to ponad 8 milionów złotych.