Zerwali warstwę gazet, a tam... niespodzianka! Sensacyjne odkrycie w pałacu w Łodzi
Odkrycia dokonano w Pałacu Poznańskich, gdzie teraz znajduje się Muzeum Miasta Łodzi. Sala Arkadkowa mieści się we wschodnim skrzydle budynku, pomiędzy Salą Jadalną a częścią mieszkalną. Została urządzona zgodnie z obowiązującą pod koniec XIX wieku modą na palarnie oraz pokoje do różnego rodzaju gier towarzyskich. Obecnie znajduje się w niej pokój karciany.
Konserwacja sal trwa od 3 lat
Prace konserwatorskie w Sali Arkadkowej trwają już od 2020 roku. Na początku przeprowadzono konserwację elementów drewnianych, czyli sufitu, boazerii i stolarki drzwiowej. Przywrócono również blask złoceniom. W tym roku przyszedł czas na konserwacje ścian, z których zdejmowana jest tkanina. - Widzieliśmy, że prawdopodobnie pod nią znajduje się tapeta, ale nie wiedzieliśmy, jak duży jest to fragment i w jakim stanie jest zachowany - mówi dyrektorka Muzeum Miasta Łodzi Magda Komarzeniec.
Zanim złożono wniosek o fundusze na renowację tej sali, w Pałacu Poznańskich przeprowadzono badania konserwatorskie. Wszystko po to, aby było wiadomo, czego ewentualnie można się spodziewać, jaki będzie zakres prac i aby oszacować ich koszt. Pracownicy muzeum wiedzieli więc, że dziesiątki lat temu na tych ścianach była położona tapeta. - Raczej myśleliśmy, że odkryjemy niewielki fragmencik. Tymczasem okazało się, że jest to całkiem pokaźny kawał tapety zachowany w bardzo dobrym stanie - cieszy się Komarzeniec.
Odsłonięta tapeta może liczyć nawet 8-10 metrów kwadratowych. - Jest to dla nas cudowna informacja i dużo niespodzianka - dodaje dyrektorka.
Uratowały ją gazety
Tapeta była pod warstwą gazet. Konserwatorzy szacują, że została założona w 1903 roku i przykryta nimi podczas remontu w latach sześćdziesiątych XX wieku. - W tym czasie zazwyczaj tak się remontowało, czyli na tapetę nakładało się gazety, później kolejne warstwy na ścianę i później robiono malowanie. To tak naprawdę uchroniło naszą tapetę od zniszczenia. Dzięki temu łatwiej nam będzie zrekonstruować tapetę na całości przestrzeni. Nad tym teraz pracujemy. Dla nas wielkim zaskoczeniem jest to, w jakim stanie została odkryta - podkreśla nasza rozmówczyni.
Teraz zostaną uzupełnione ubytki. Oryginalna tapeta z XX wieku pozostanie na ścianie i będzie zdobić Salę Arkadkową.
Sensacyjne odkrycie w jednej z łódzkich kamienic. 'Widać, że było zakopane celowo'
Źródło do badań
Odkryta w Pałacu Poznańskich tapeta jest oryginalna. - Można na niej dostrzec secesyjny neogotycki ornament, tzw. rybi pęcherz. Był to popularny motyw wykorzystywany w sztuce gotyckiej. Tapeta wygląda pięknie, a odkrycie jest rzeczą ważną i niespotykaną. My jesteśmy dzięki temu świadkami historii - mówi Magda Komarzeniec.
Dyrektorka muzeum rozmawiała o tego typu źródłach do badań z konserwatorką zabytków, która prowadzi prace. Okazuje się, że bardzo mało jest informacji dotyczących obić papierowych. Znaleziono zaledwie dwa artykuły naukowe na ten temat, które pojawiły się w 2010 roku. - Próbuję się skontaktować z panią profesor, która się tym tematem zajmuje. Mam nadzieje, że potwierdzi, że nasze odkrycie to coś wyjątkowego nie tylko w skali miasta i kraju. Liczę, że tapeta z łódzkiego pałacu stanie się elementem badań i zostanie opisana jako wartościowy przykład. Dzięki temu zachowa się na wieki - mówi Magda Komarzeniec.
Jak podkreśla dyrektorka, odkrycie dokonane w 2023 roku wpisuje się idealnie w dwa jubileusze, które są aktualnie świętowane. To 600-lecie Łodzi oraz 120-lecie Pałacu Poznańskich. - Dla nas to olbrzymi prezent. Mamy nadzieję, że ten pałac będzie nam jeszcze sprawiał kolejne niespodzianki - podsumowuje.
Prace mają się skończyć się na początku października. Wtedy Sala Arkadkowa zostanie udostępniona do zwiedzania łodzianom oraz turystom odwiedzającym miasto.