"Dobermann" zatrzymany. Były policjant śmiertelnie potrącił 13-letnią Tosię
tkęDo wypadku doszło 16 lipca 2021 roku na drodze do wsi Nowy Świat, w powiecie leszczyńskim. 32-letni Krystian G. - były policjant z Leszna w Wielkopolsce - po zażyciu narkotyków wsiadł w samochód i udał się na trening MMA. Przekroczył prędkość i na przejściu dla pieszych potrącił 13-letnią Tosię. Nastolatka zmarła.
G., znany także pod pseudonimem "Dobermann" początkowo współpracował z policją. Sąd Rejonowy w Lesznie skazał go na karę łączną 5 lat i 3 miesięcy więzienia, a także orzekł wobec niego 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów i zasądził od oskarżonego na rzecz matki zmarłej dziewczynki nawiązkę w wysokości 50 tys. złotych. Podczas procesu mężczyzna odpowiadał z wolnej stopy. Na ogłoszenie wyroku jednak się nie stawił. I zniknął.
Tragedia na A1. 'Żona Sebastiana M. pozywa internautę. Domaga się 200 tys. złotych'
W grudniu ubiegłego roku, pod nieobecność Krystiana G., sąd w Poznaniu prawomocnie skazał go na 7 lat i 3 miesiące więzienia.
W marcu tego roku sąd wydał za list nim gończy.
Sprawca potrącenia 13-latki w Lesznie zatrzymany. "To dla mnie kończy pewien etap sprawy"
Gdy zbliżała się trzecia rocznica tragicznego wypadku, jego sprawca w końcu został zatrzymany. Jak się okazało, Krystian G. przebywał w Holandii.
Jak przyznała w rozmowie z Onetem matka 13-letniej Tosi, wiadomość o ujęciu G. "zwaliła ją z nóg". - Czekałam na to od wielu miesięcy. Cieszę się, że sprawiedliwości w końcu stanie się zadość. (...) To dla mnie kończy pewien etap sprawy. Liczę na jego deportację do Polski i osadzenie tam, gdzie jego miejsce - powiedziała Onetowi pani Monika.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>