Potężne opady nadciągają nad Polskę. Nie tylko Wrocław ma powody do obaw
Najbliższe dni przyniosą ulewne opady deszczu - poinformował w środę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Przyczyną jest niż genueński Boris, pod wpływem którego znajdzie się nasz kraj.
Niż genueński wkroczył nad Polskę. Ostrzeżenia IMGW
IMGW wydał ostrzeżenie III, czyli najwyższego stopnia, przed intensywnymi opadami deszczu dla województwa dolnośląskiego oraz północnej części województwa opolskiego. Jak podkreślono w komunikacie, na terenie objętym tymi ostrzeżeniami mogą wystąpić opady deszczu o natężeniu umiarkowanym i silnym.
Ulewny deszcz, a nawet śnieg. Szykuje się załamanie pogody
Jak podał IMGW, w centralnej części woj. wielkopolskiego, a także na zachodzie woj. łódzkiego obowiązywać będą ostrzeżenia II stopnia przed intensywnymi opadami deszczu. Na tym terenie przewidywane są opady o natężeniu umiarkowanym i silnym. Prognozowana suma opadów od godz. 6.00 w czwartek do godz. 7.00 w piątek wyniesie do 40 mm. Ostrzeżenia te obowiązywać będą od godz. 6.00 w czwartek do godz. 6.00 w sobotę.
IMGW wydał również ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami na wschodzie woj. kujawsko-pomorskiego. Prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym, a przewidywana suma opadów wyniesie do 40 mm. Ostrzeżenia I stopnia obowiązywać będą od godz. 9.00 w czwartek do godz. 9.00 w piątek, 13 września.
IMGW wydał ponadto ostrzeżenie hydrologiczne III stopnia przed wezbraniem z przekroczeniem stanów alarmowych na terenie części województw dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego. Obejmuje ono zlewnie: Kwisy (górnej), Izery, Bobra, Kaczawy, Odry od ujścia Widawy do Ścinawy oraz od Koźla do ujścia Nysy Kłodzkiej, Strzegomki, Skory (górnej), Bystrzycy, Ślęzy, Oławy, Nysy Szalonej, Nysy Kłodzkiej, Orlicy, Osobłogi, Straduni, Klikawy, Psiny, Opawy oraz Małej Panwi.
Alert obowiązuje od godz. 14:00 w czwartek (12 września) do godz. 11:00 w poniedziałek (16 września).
Wrocławianie z niepokojem patrzą w niebo. Prezydent Sutryk powołał sztab kryzysowy
We Wrocławiu na Dolnym Śląsku pełną parą trwają prace, mające na celu przygotowanie się na intensywne opady. Od 12 do 16 września może tam spaść nawet 380 litów na metr kwadratowych.
"To absolutny rekord w historii Wrocławia. W czasie sierpniowych, nawalnych opadów, spadło 77 litrów przez 18 godzin. Wszystkie służby postawione są w stan najwyższej gotowości" - napisał w mediach społecznościowych Sutryk. Jak przekazał, powołał sztab kryzysowy. Ponadto zostały odwołane wszystkie miejskie, plenerowe imprezy, a miasto pozostaje w kontakcie z organizatorami innych wydarzeń.
W związku z zapowiadanymi opadami deszczu MPWiK opróżniło wszystkie zbiorniki retencyjne i kolektory burzowe w mieście. Trwają przeglądy zasuw, klap i przepustów na sieci kanalizacyjnej oraz sprawdza jest drożność sieci kanalizacyjnej - podano.
Sutryk zapewnił też, że miasto współpracuje na bieżąco ze wszystkimi służbami. Przewidywana przez IMGW suma opadów na terenie objętym ostrzeżeniami od godz. 3.00 w czwartek 12 września do godz. 7.00 w piątek 13 września wyniesie od 40 mm do 70 mm. Ostrzeżenie będzie obowiązywać od godz. 3.00 w czwartek do godz. 7.00 w poniedziałek 16 września.
Zaskakujący transfer. Górnicy zapisali się do Zielonych
Powódź tysiąclecia we Wrocławiu
W lipcu 1997 roku na terenach południowej i zachodniej Polski, Czech, wschodnich Niemiec, północno-zachodniej Słowacji oraz wschodniej Austrii wystąpiła tzw. powódź tysiąclecia, która pochłonęła 114 ofiar i spowodowała ogromne zniszczenia. Jak podaje Wikipedia, na terenie Polski zginęło wówczas 56 osób, a szkody oszacowano na ok. 3,5 miliarda dolarów. Szczególnie dramatyczny przebieg powódź miała we Wrocławiu. Wielu mieszkańców straciło dobytek życia, a zalaniu uległo 40 proc. terenu miasta.
Posłuchaj: