,
Obserwuj
Dolnośląskie

Rozkopali wały w Jeleniej Górze? Są nowe fakty w głośnej sprawie

2 min. czytania
18.09.2024 18:47
Prokuratura z Jeleniej Góry wszczęła śledztwo w sprawie rozkopania wału przeciwpowodziowego w tym mieście, w wyniku którego doszło do zalania dzielnicy Cieplice. Znamy więcej szczegółów tego postępowania. Głos w sprawie zabrał też hotel.
|
|
fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Wszczęto śledztwo w sprawie rzekomego przekopania wałów w Jeleniej Górze, które spowodowało zalanie kilku ulic. Prokuratura i policja szukają sprawców. Mieszkańcy Jeleniej Góry (woj. dolnośląskie), przez którą w weekend przeszła fala powodziowa, zaapelowali do władz miasta o pilne zwrócenie uwagi na należący do polskiego milionera ośrodek Holiday Park & Resort - podał Onet. Jak twierdzą, na terenie kompleksu koparki przekopały wały, co poskutkowało wydostaniem się wody na ulice.

Lokalny milioner zalał ulice, by ratować swój ośrodek? Prezydent Jeleniej Góry tłumaczy

We wtorek w TOK FM prezydent Jeleniej Góry zapewniał, że nie stało się nic, co mogłoby zaalarmować służby. - Na działkach nie ma infrastruktury zaewidencjonowanej jako przeciwpowodziowej - powiedział w 'TOK360' Jerzy Łużniak. 

Nowy fakty ws. "przekopu wałów"

Jak donosi portal next.gazeta.pl przesłuchano już dwójkę świadków, a samo śledztwo prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko komuś. Śledczy mieli też dokonać oględzin miejsca zdarzenia. - Natomiast najistotniejszą czynnością, którą prokurator w tej chwili musi wykonać, jest powołanie biegłego hydrologa w celu ustalenia stanu hydrologicznego miejsca zdarzenia oraz biegłego geologa, aby ustalić charakter zabudowy. Trzeba ustalić, czy mamy do czynienia z wałem przeciwpowodziowym w dosłownym tego znaczeniu, czy mówimy o wale przeciwpowodziowym w rozumieniu potocznym - przekazała portalowi Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka prokuratury okręgowej w Jeleniej Górze.

Ma to kolosalne znaczenie dla sprawy. Jeśli to faktycznie wał przeciwpowodziowy, to taki czyn zagrożony jest nawet 5-letnim więzieniem. Gdy okaże się jednak, że chodzi np. o groblę lub nasyp, kwalifikacja czynu będzie zupełnie inna. 

Milioner z Jeleniej Góry będzie miał kłopoty? Ruszyło śledztwo ws. rozkopania wału

Resort komentuje

Portal cytuje też stanowisko samego resortu, który zapewnia, że do zniszczenia żadnych wałów nie doszło. 'Spółka jednoznacznie i kategorycznie zaprzecza wszelkim zarzutom dotyczącym rzekomego uszkadzania wałów przeciwpowodziowych. Żadne takie działania nie miały nigdy miejsca. (...) Zarówno na terenie ośrodka Cieplice Holiday Park, jak i w jego bezpośrednim otoczeniu nie ma żadnych wałów przeciwpowodziowych' - głosi owe oświadczenie. 

Aczkolwiek hotel nie zaprzecza, że koparka pojawiła się na jej terenie. - Dowiadujemy się, że przy pomocy koparki obsypano ziemią teren wokół budynków znajdujących się na terenie ośrodka. Zrobiono to zamiast obłożenia ich workami z piaskiem, którymi spółka nie dysponowała - pisze next.gazeta.pl. I to właśnie te działania miały zostać zauważone przez mieszkańców. Spółka zarządzająca hotelem odpiera wszystkie oskarżenia i zapewnia, że miejsce, w którym znajduje się jej obiekt, nie jest terenem zalewowym. 

Posłuchaj podcastu!