`
,
Obserwuj
Gospodarka

Jak biznes ocenia trzy lata rządów Tuska? "Trójka z plusem"

3 min. czytania
15.10.2026 14:04

Dla biznesu przewidywalność ze strony władzy jest najważniejsza. Chciałabym, żeby była większa niż teraz - tak o współpracy biznesu z rządem trzy lata po wyborach mówiła w TOK FM Henryka Bochniarz. Założycielka Konfederacji Lewiatan oceniła, że lepsza jest m.in. komunikacja z koalicją rządzącą.

Europejskie Forum Nowych Idei w Sopocie, Henryka Bochniarz
Europejskie Forum Nowych Idei w Sopocie, Henryka Bochniarz
fot. Łukasz Dejnarowicz / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak biznes ocenia trzy lata rządu?
  • Z kim biznes najlepiej ocenia komunikację i współpracę?
  • O co apeluje Henryka Bochniarz ws. deregulacji?

Biznes ocenił obecną koalicję rządzącą w trzy lata po wyborach. Henryka Bochniarz w rozmowie z redaktorem "EKG" Wojciechem Kowalikiem wystawiła rządowi 3+. Na plus zaliczyła zmianę w komunikacji oraz procesy deregulacyjne, na minus - wciąż brak stabilności prowadzenia biznesu oraz pomysły sfinansowania zmian podatkowych podwyżką podatku dla dużych firm.

- Akurat środowiska gospodarcze są dalekie od kupowania różnych obietnic, które składane są przed każdymi wyborami. Mamy już swoje doświadczenia i nasze rozczarowania są mniejsze niż innych, którzy uwierzyli, że rzeczywiście sto deklaracji zostanie zrealizowane błyskawicznie - mówiła Henryka Bochniarz, założycielka Konfederacji Lewiatan oraz przewodnicząca Rady Programowej EFNI na Europejskim Forum Nowych Idei w Sopocie. Rozmówczyni Wojciecha Kowalika dodała, że 3. rocznica objęcia rządów przez Donalda Tuska to dla biznesu "dzień jak co dzień".

Jak komentowała Henryka Bochniarz, biznes najlepiej ocenia komunikację z resortami energii, klimatu i cyfryzacji. - By można było cokolwiek zaplanować i mieć na coś wpływ, to trzeba komunikację mieć na niższych szczeblach, wtedy, kiedy przygotowana jest legislacja. Jak trafia do Sejmu, to zwykle jest już za późno - tłumaczyła przewodnicząca Rady Programowej EFNI. I przyznała, że biznes bardzo ceni współpracę np. z ministrem energii. - Miłosz Motyka jest bardzo otwarty - dodała gościni TOK FM.

Gorzej, jak oceniła Bochniarz, jest z ministerstwem finansów. Rozmówczyni Wojciecha Kowalika wskazała, że rząd musi znaleźć środki na obronność i bezpieczeństwo. - I niestety znajduje je się najczęściej właśnie wśród przedsiębiorców, zwłaszcza tych dużych - mówiła założycielka i przewodnicząca Rady Głównej Konfederacji Lewiatan.

Weta prezydenta nie cieszą biznesu

Przewodnicząca Rady Programowej EFNI zaznaczyła, że biznesu nie cieszą weta prezydenta Karola Nawrockiego. - Trudno w nich znaleźć jakiś racjonalizm. A to, czego gospodarka najbardziej nie lubi, to tego, że trudno znaleźć jakieś argumenty, które powodowałyby, że jedna czy druga propozycja legislacyjna jest wprowadzona - wyjaśniła Henryka Bochniarz. To właśnie nieprzewidywalność - według niej - jest najgorszą rzeczą, jaka może być w gospodarce.

- Uważam, że to, co powinno obowiązywać w Polsce, to przede wszystkim właśnie taki nakaz maksymalnego ograniczenia nieprzewidywalności. Tymczasem, niestety, nasza polityka bardzo ją powiększa i trudno się z tego cieszyć - oceniła ekspertka. Porównała jednak tę sytuację do rządów poprzedniej ekipy i np. "niesławnego Polskiego Ładu" premiera Mateusza Morawieckiego. - Ta koalicja ma mniej pomysłów, więc prowadzi się biznes w bardziej przewidywalnych warunkach - stwierdziła Henryka Bochniarz.

Środowisko biznesowe - jak wskazała przewodnicząca Rady Programowej EFNI - co roku przygotowuje "czarną listę barier" rozwoju. Henryka Bochniarz zaapelowała w "EKG" o wdrożenie systemowych rozwiązań, by nie doprowadzać do kolejnej "wielkiej akcji deregulacyjnej". - Boję się, że w tej chwili znowu narasta góra drobnych przepisów, które potrafią zdemolować wiele rozwiązań istotnych dla gospodarki. Znowu będzie trzeba wyciągać jakiegoś Brzoskę i mówić, że tutaj wszystko się zmieni - zapowiedziała Bochniarz, odnosząc się do inicjatywy deregulacyjnej szefa InPostu, miliardera Rafała Brzoski.

Źródło: TOK FM