,
Obserwuj
Gospodarka

Sztuczna inteligencja w biznesie: Bezpieczny osobisty agent AI

artykuł promocyjny
4 min. czytania
05.08.2026 12:45

Choć sztuczna inteligencja wkroczyła w nasze życie stosunkowo niedawno, zdążyła już zadomowić się w nim na dobre, wtapiając się zarówno w jego prywatne, jak i zawodowe rytuały. Dzięki AI staliśmy się odbiorcami wygenerowanych przez nią treści, ale także inicjatorami, a może wręcz architektami jej tworów. Szukamy informacji lub porady czy też chcemy stworzyć zabawną grafikę, a popularne czaty oparte na dużych modelach językowych, dostępne powszechnie w sieci sprawdzają się tu idealnie. Nic zatem dziwnego, że wykorzystujemy je także w życiu zawodowym, by usprawnić swoją pracę. Czy jest to jednak dobre rozwiązanie?

PCSS Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe
PCSS Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe
fot. materiały promocyjne PCSS

Znane chatboty AI działają online na podstawie danych, które dostępne są w Internecie. Bez problemu odpowiadają na pytania i rozwiązują zadania, które dotyczą szeroko pojętej wiedzy ogólnej. W przypadku firm, do wydajnego działania narzędzi sztucznej inteligencji potrzebne są dane oraz dokumenty, które najczęściej w sieci znaleźć się nie powinny. Dlatego też wielu pracodawców nie pozwala swoim pracownikom na wspomaganie się w obowiązkach zawodowych popularnymi czatami AI. Na ile jest to jednak skuteczne rozwiązanie?

- Zakazy korzystania z zewnętrznych narzędzi w praktyce nie działają, tylko przenoszą problem do tak zwanego shadow AI: pracownicy używają prywatnych kont na prywatnym sprzęcie, a organizacja traci nad tym jakąkolwiek kontrolę – tak odpowiada na to pytanie Maciej Łabędzki, który na co dzień kieruje pracami zespołu zajmującego się projektami dotyczącymi sztucznej inteligencji w Dziale Inżynierii Danych i Platform Analitycznych Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego. W naturalny sposób nasuwa się tu w takim razie kolejne pytanie do naszego rozmówcy – w jaki sposób można ten problem rozwiązać? Odpowiedzią w takich przypadkach nie jest próba blokowania realnej potrzeby korzystania ze sztucznej inteligencji, a udostępnienie własnego, bezpiecznego asystenta AI. Ze świecą szukać takiego… nie trzeba. Całkiem realne, skuteczne i gwarantujące pełne bezpieczeństwo rozwiązanie zostało przygotowane przez specjalistów z PCSS.

Sztuczna inteligencja w biznesie
fot. Adobe Stock / Sztuczna inteligencja w biznesie

- Nie budujemy kolejnego ogólnego chatbota. Tworzymy bezpiecznego agenta AI, który zna dokumenty, procedury i potrzeby konkretnej organizacji, a jednocześnie działa pod jej pełną kontrolą – mówi Marcin Wolski, manager projektów dotyczących sztucznej inteligencji w Dziale Inżynierii Danych i Platform Analitycznych PCSS. Zacznijmy więc od kwestii bezpieczeństwa. Jak już wspomnieliśmy, największe ryzyko użycia narzędzi opartych na dużych modelach językowych (LLM) w biznesie wiąże się z możliwością niekontrolowanego udostępniania poufnych informacji. Chcąc szybko wykonać powierzone im zadanie, pracownicy nie zawsze zastanawiają się, czy do zewnętrznego narzędzia nie trafiają dane osobowe, informacje handlowe, dokumenty wewnętrzne czy inne treści objęte tajemnicą przedsiębiorstwa. Ponownie oddajemy tu głos Maciejowi Łabędzkiemu – Wyciek do zewnętrznego narzędzia jest nieodwracalny i zwykle niewidoczny: skoro pracownik korzysta z prywatnego konta, organizacja nie ma żadnych logów i nawet nie wie, że coś się wydarzyło.

Rozwiązanie PCSS wyklucza to ryzyko, ponieważ obieg informacji funkcjonuje w zamkniętym, kontrolowanym środowisku, co w praktyce oznacza, że dane nie muszą opuszczać organizacji. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu lokalnych modeli AI. Dostęp do informacji można ograniczyć tu nadając użytkownikom odpowiednie uprawnienia, a administrator ma pełną kontrolę nad źródłami wiedzy i sposobem ich wykorzystania. Krótko mówiąc, dzięki usłudze osobistego asystenta, lub agenta – jak zwykło się nazywać to rozwiązanie – firma może korzystać z możliwości sztucznej inteligencji, zachowując całkowitą kontrolę nad swoimi danymi.

Infrastruktura PCSS
fot. materiał promocyjny PCSS / Infrastruktura PCSS

Bardzo istotną kwestią dotyczącą bezpieczeństwa są serwery, na których działa agent AI. W przypadku PCSS znajdują się one w dwóch centrach danych w stolicy Wielkopolski. Oznacza to, że po pierwsze firma wie gdzie trafiają udostępniane przez nią informacje i dokumenty, a po drugie ma pewność, że nie wyjdą one poza szczelny ekosystem, który spełnia wymogi AI Act. Warto też podkreślić, że poznańskie Centrum jest w stanie zapewnić optymalne warunki dla projektów związanych ze sztuczną inteligencją, która wymaga ogromnych pokładów mocy obliczeniowej. W tym przypadku możemy liczyć zarówno na infrastrukturę HPC, jak i na komputery kwantowe. A gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, niech ostateczną referencją będzie fakt, że PCSS to także PIAST AI – czyli pierwsza polska fabryka sztucznej inteligencji.
Co zatem konkretnie wchodzi w skład tej usługi? Na początek potrzebny jest audytu potrzeb firmy, dzięki któremu doprecyzowuje się zadania, jakie będzie miał w niej agent AI. Kolejny krok to analiza i przygotowanie danych, na których opierać się będzie jego praca. Pozostaje jeszcze wybór oraz implementacja modeli językowych i możemy przejść do integracji z dokumentami oraz bazami danych, a także testowania całości systemu. Na koniec pozostaje najważniejsze – szkolenie agenta, tak, by dostosować go w pełni do potrzeb organizacji, dla której będzie pracował.

Infrastruktura PCSS
fot. materiał promocyjny PCSS / Infrastruktura PCSS

Największa część pracy to zaprojektowanie bazy wiedzy: wybór źródeł, podjęcie decyzji, które dokumenty są obowiązujące, a które historyczne, uporządkowanie ich i powiązanie z uprawnieniami – zdradza nam Maciej Łabędzki – Przy okazji wdrożenia zwykle wychodzi na jaw, że część wiedzy organizacji nie jest nigdzie spisana i żyje wyłącznie w głowach kilku osób. Agent AI bardzo szybko te luki ujawnia, bo widać, na co nie potrafi odpowiedzieć.

PCSS zapewnia też sprawnie działające połączenia z systemem obiegu dokumentów, helpdeskiem czy działem HR, wyszukiwanie informacji ze wskazaniem źródeł, zarządzanie uprawnieniami dostępu do danych, szkolenia użytkowników, wreszcie utrzymanie oprogramowania i monitoring bezpieczeństwa, a także wsparcie techniczne. Oprócz tego możliwe są indywidualne rozwiązania dopasowane do specyficznych potrzeb firmy.

Popularne narzędzia AI dostępne online mogą spełniać funkcję sprawnych i całkiem skutecznych uniwersalnych asystentów na potrzeby osobiste – agent PCSS staje się natomiast zaufanym specjalistą w konkretnej organizacji. Dzięki niemu urzędnik może przykładowo zapytać o procedurę administracyjną, pracownik firmy może znaleźć instrukcję lub wzór dokumentu, a dział wsparcia może szybciej odpowiadać na powtarzające się pytania. Co więcej, w kolejnych etapach rozwiązanie to może na przykład zgłaszać też różne kwestie do systemów pomocniczych lub wspierać realizację procesów w organizacji. Wszystko dzieje się tu zgodnie z mottem: Twój model, twoje dane – pełna kontrola.