Wiesław Myśliwski nie żyje. Wybitny pisarz miał 94 lata
W wieku 94 lat zmarł Wiesław Myśliwski, wybitny polski pisarz, laureat Nagrody Nike za "Widnokrąg" i "Traktat o łuskaniu fasoli". Informację o śmierci pisarza podał Instytut Książki.
- Wiesław Myśliwski był na pewno kimś kto miał bardzo głęboką świadomość literacką a równocześnie spontaniczność, której pisarz nie może stracić, świeżość. Właściwie jego powieści były od początku dojrzałe, ale te późne były świeże, tak jakby pisał je ktoś kto dopiero zaczyna - powiedział w TOK FM Wojciech Bonowicz poeta, publicysta i dziennikarz.
Jak mówił Myśliwski był pisarzem który "chłopskie doświadczenie umiał przekuć w coś uniwersalnego". - Z kultury chłopskiej zaczerpnął pewien pomysł na literaturę, taką literaturę opowiadaną, zawsze to podkreślał w wywiadach, w prywatnych rozmowach, że chłopi dużo opowiadali - powiedział.
Wskazał, że pisarz bardzo dbał o czytelnika "w tym sensie, że czytelnik musi dostać coś co już jest przemyślane, przepracowane".
- Był najwybitniejszym pisarzem z żyjących polskich pisarzy. Zostawił po sobie siedem powieści, cztery dramat i trochę scenariuszy. Ten dorobek wydaje się nie duży, ale dlatego, że Myśliwski pisał długo, bardzo starannie każdy utwór opracowywał - dodał.
Całej rozmowy z Wojciechem Bonowiczem, który wspomina zmarłego pisarza możesz wysłuchać tutaj:
Kim był Wiesław Myśliwski?
Wiesław Myśliwski urodził się 25 marca 1932 r. w Dwikozach koło Sandomierza w Świętokrzyskiem. Po ukończeniu studiów polonistycznych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim pracował w Ludowej Spółdzielni Wydawniczej.
W latach 1975-1990 kierował redakcją kwartalnika "Regiony", redagował także dwutygodnik "Sycyna". Debiutował w 1967 r. powieścią "Nagi sad", w której opowiedział o swoim ojcu.
Konflikt między tożsamością odziedziczoną i pożądaną ukazał w powieści "Pałac" (1970) oraz dramacie "Klucznik" (1978). Najobszerniejszą epopeją chłopskiego losu w twórczości pisarza okazała się powieść "Kamień na kamieniu" (1984).
Kolejna książka - 'Widnokrąg" (1996) uhonorowana została w 1998 r. Nagrodą Nike, podobnie jak wydany w 2006 r. "Traktat o łuskaniu fasoli".
Słynął z tego, że pracował bardzo powoli. Kolejne powieści publikował średnio co 10 lat. Pomysł na "Traktat o łuskaniu fasoli" pisarz nosił w sobie przez 40 lat, jak wyznał po opublikowaniu powieści.
- Na dobrą sprawę o żadnej książce nie mógłbym powiedzieć, że ją ostatecznie skończyłem. Książkę można pisać bez końca. I może tak powinno się robić - wyznał pisarz w jednym z wywiadów.
Źródło: TOK FM PAP, fot. Andrzej Zgiet/East News