Mandaty za nieszczepienie dzieci? Nowy pomysł na walkę z przeciwnikami szczepień
Coraz więcej dzieci w Polsce nie jest szczepionych, choć obowiązujące kary dla rodziców są dotkliwe. Bo to nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nowy Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski chce wprowadzenia mandatów dla rodziców, którzy nie szczepią dzieci.
Szef GIS-u w TVN24 ocenił, że kary i większe nasilanie penalizacji nieszczepienia dzieci może powodować efekt odwrotny do zamierzonego, to jest jeszcze większe usztywnienie postaw antyszczepionkowych.
Według Grzesiowskiego kary oddziaływują na zmianę ludzkich postaw słabiej niż wiedza. - Jesteśmy ludźmi, którzy kreują własne poglądy przede wszystkim na podstawie świadomości. Czyli im więcej będziemy mówili o chorobie, której zapobiegamy przez szczepienia, tym większa jest szansa, że ci, którzy nie chcą szczepić dzieci, zmienią postawę - powiedział. Podkreślił, że teraz kiedy dużo mówi się o odrze, przychodzą na szczepienia z dziećmi ludzie, którzy do tej pory ich nie szczepili.
Grzesiowski chce, aby system kar za nieszczepienie dzieci został zmieniony tak, by odejść od grzywien nakładanych w procedurach, które trwają strasznie długo, na korzyść prostych narzędzi, czyli procedury mandatowej. - Są to mniejsze kwoty, ale to od razu daje możliwość wskazania, że dane zachowanie jest nieakceptowane przez system ochrony zdrowia w Polsce. Dzisiaj kary grzywny za nieszczepienie wynoszą kilkadziesiąt tysięcy złotych, (...) natomiast my proponujemy mandaty kilkusetzłotowe, egzekwowane prawie natychmiast, w zwykłej procedurze mandatowej - powiedział szef GIS.
Przybywa nieszczepionych dzieci. Mandaty przekonają rodziców?
Grzesiowski przekazał, że w Polsce do końca 2023 roku były zbierane tylko dane o odmowach rodziców, natomiast nie było bazy danych dzieci nieszczepionych. - Teraz zaczynają spływać takie dane i po raz pierwszy w Polsce będziemy mogli, dosłownie za kilka tygodni, określić, które dziecko, jakich szczepionek nie dostało. I wtedy będziemy mogli zastosować imienne kontakty bezpośrednio z rodzinami, które nie szczepią swoich dzieci - dodał Główny Inspektor Sanitarny.
W 2023 roku zanotowało w Polsce ponad 87 tys. odmów zaszczepienia dziecka. Mniejsza liczba szczepień przeciwko chorobom zakaźnym spowodowała, że w pierwszym półroczu tego roku było ponad dziesięciokrotnie więcej zachorowań na odrę niż w tym samym okresie 2023 r.
Ubiegły rok był rekordowy pod względem liczby uchyleń od szczepień obowiązkowych. W ostatnich 20 latach, czyli odkąd państwo gromadziło dane na temat odmów, skala zjawiska wzrosła niemal trzydziestokrotnie. W 2003 r. zanotowano 3077 odmów przyjęcia obowiązkowej szczepionki, a w 2023 r. – 87 344 – wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. Od 2017 r. liczby te rosną skokowo. Każdego roku jest ok. 10 tys. odmów więcej.
Zdradliwa choroba i kaszel, który może połamać żebra. 'Robiło mi się ciemno przed oczami'
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>