,
Obserwuj
Polityka

Polska to "państwo o niskim poziomie wiarygodności"? O "chamskich komentarzach" w USA

2 min. czytania
04.09.2025 09:14

Donald Trump zapewnił, że USA chcą utrzymać obecność wojskową w Polsce. O tym, że nie należy się przywiązywać do słów prezydenta Stanów Zjednoczonych, mówił w TOK FM dr Marcin Fatalski. - Wiele można obiecywać - dodał ekspert.

Donald Trump i Karol Nawrocki
Donald Trump i Karol Nawrocki
fot. Alex Brandon/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie deklaracje o żołnierzach USA w Polsce złożył Trump?
  • Dlaczego dr Fatalski podchodzi z rezerwą do jego obietnic?
  • Co prezydent Nawrocki skrytykował w działaniach rządu Tuska?
  • Jak polityka zagraniczna Polski jest wykorzystywana wewnętrznie?

Amerykańscy żołnierze zostaną w Polsce - zadeklarował prezydent USA podczas wczorajszego spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim w Białym Domu. Donald Trump w odpowiedzi na pytanie polskiego dziennikarza dodał nawet, że jeśli Polacy będą chcieli, to garnizon amerykański na naszych ziemiach może się powiększyć.

- Wiele można sobie obiecywać - skomentował w "Poranku TOK FM" dr Marcin Fatalski z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Gość Karoliny Lewickiej dodał, że elementem sprawdzającym deklaracje Donalda Trumpa oraz sekretarza obrony Pete’a Hegsetha będzie oczekiwanie polskiej strony, żeby doprowadzić do zwiększenia liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce.

Jednak według dr Fatalskiego Donald Trump podchodzi z wielką lekkością do swoich deklaracji, więc wczorajsze obietnice, jakie usłyszał prezydent Nawrocki, nie muszą zostać wcielone w życie. - Nie ma się co przywiązywać do tych kwestii - podkreślił ekspert.

Szpila Nawrockiego i chamskie komentarze

Karolina Lewicka wskazała, że prezydent Karol Nawrocki "wbił szpilę gabinetowi Donalda Tuska, mówiąc, że on tutaj załatwia sprawy, których rząd nie był w stanie przez ostatnie dwa lata załatwić". Redaktorka TOK FM dodała, że współpracownicy Karola Nawrockiego, m.in. Adam Bielan i Marcin Przydacz pozwolili sobie na "chamskie komentarze" pod adresem Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego.

- O tym, że w Polsce jest spór polityczny, wiedzą wszyscy: i Amerykanie, i świat zachodni, i Rosja - skomentował dr Fatalski. Jak wskazał ekspert, przywódcy innych państw mają świadomość, jak bardzo zinstrumentalizowana jest polityka zagraniczna naszego kraju na potrzeby polityki wewnętrznej. - To czyni z nas państwo o niskim poziomie wiarygodności z punktu widzenia zobowiązań albo jakiś planów dla takich partnerów - zaznaczył gość TOK FM.

Redakcja poleca