Nawrocki nie przyjmie ślubowania od sędziów TK? Rząd szykuje plan B
Jeśli Sejmowi nie uda się odrzucić weta prezydenta do nowelizacji Kodeksu Postępowania Karnego, założę osobny projekt ustawy regulujący kwestię stosowania tymczasowego aresztu - zapowiedział w TOK FM poseł i przewodniczący Klubu Polski 2050 Paweł Śliz.
- W piątek Sejm po raz kolejny spróbuje odrzucić weto prezydenta;
- Tym bardziej, że weto Karola Nawrockiego do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego wywołało krytykę nie tylko prawników, obrońców praw człowieka, ale także kibiców;
- Koalicja rządząca przygotowuje też plan B na wypadek, gdyby Nawrocki nie przyjął ślubowania od wybranych przez Sejm sędziów TK;
W piątek Sejm ma głosować nad odrzuceniem weta prezydenta do nowelizacji kodeksu postępowania karnego. Ustawa, która nie spodobała się Karolowi Nawrockiemu, zakłada m.in. ograniczenie stosowania tymczasowego aresztowania, korzystania z bezprawnie zdobytych dowodów oraz prawa do obrońcy już od pierwszego zatrzymania.
Zdaniem szefa sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, projekt ustawy dotyczący wyłącznie kwestii tymczasowego aresztu może mieć większe szanse na uzyskanie aprobaty prezydenta.
- Czuję się rozczarowany, że prezydent nie dostrzegł tego problemu. Natomiast tak jak obiecałem, jestem w tym zakresie niezłomny i na pewno będę chciał złożyć ponownie projekt, ale wyłącznie w kwestii tymczasowego aresztowania. I będę chciał rozmawiać z Pałacem Prezydenckim - mówił w "Poranku TOK FM" Paweł Śliz, poseł i przewodniczący klubu Polska 2050.
Co jeśli Nawrocki nie przyjmie ślubowania od sędziów TK?
Sędziowie, którzy 13 marca zostali wybrani przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, napisali list do prezydenta w sprawie ślubowania, które powinni złożyć właśnie wobec głowy państwa. Apelują do Karola Nawrockiego, aby poinformował ich o możliwym terminie uroczystości. Jednocześnie zapewnili, że w przypadku napiętego harmonogramu prezydenta są gotowi złożyć ślubowanie w innej formie.
Według szefa Kancelarii Prezydenta, Zbigniewa Boguckiego, jednoczesny wybór sześciu budzi wątpliwości natury prawnej.
W ocenie rozmówcy Dominiki Wielowieyskiej Sejm przeprowadził wybór sędziów do Trybunału Konstytucyjnego bez żadnych uchybień proceduralnych. - Ja mam cichą nadzieję, czy nawet przeczucie, że prezydent przyjmie to ślubowanie - wskazał Śliz.
Jak jednak zdradził, "jest przygotowany plan B na inną sytuację". - Ale zobowiązałem się, że będzie on pozostawiony wśród koalicjantów - powiedział gość TOK FM.
Ustawa o TK wskazuje jasno, że sędziowie składają wobec prezydenta ślubowanie. Przepisy nie dają więc prezydentowi możliwości odmowy zorganizowania uroczystości. Jak mówił w TVN24 Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek, wówczas można będzie złożyć skargę na bezczynność prezydenta do sądu administracyjnego.
Źródło: TOK FM