,
Obserwuj
Polityka

Burza o atak na gen. Kukułę. Bosak i Mentzen nadają na innych falach? "Ale nie mogą się rozstać"

2 min. czytania
07.05.2026 13:40

Sławomir Mentzen ostro skrytykował gen. Wiesława Kukułę, a Krzysztof Bosak go broni. Czy to zapowiedź rozpadu Konfederacji? - Polska scena partyjna w ostatnich dekadach na tyle przeszła lekcję tego, że konsolidacja jest potrzebna, że tutaj już nie ma drogi do rozejścia się - mówił w TOK FM dr Tomasz Sawczuk.

Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen
Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Bosak i Mentzen pokłócili się o ocenę gen. Kukuły?
  • Czy Konfederacja dotrwa do wyborów?

Sławomir Mentzen ostro zaatakował gen. Wiesława Kukułę podczas wiecu w Elblągu. "Ten człowiek jest nienormalny, nie ma kompetencji, żeby być kapralem, nigdy niczym nie dowodził" - powiedział lider Nowej Nadziei. Za wojskowym ujął się Krzysztof Bosak, szef Ruchu Narodowego. Karolina Lewicka pytała w "Poranku TOK FM", czy mimo że między przywódcami składowych partii nigdy nie było chemii, teraz w Konfederacji trzeszczy? Czy przetrwa do kolejnych wyborów?

- Jałowy bieg. Jak się nie ma pomysłów, koncepcji, idei, poważnych projektów politycznych, to się wchodzi w tego typu rozrywki. Zawsze można kogoś obrazić - komentował prof. Cezary Obracht-Prondzyński, kierownik Zakładu Antropologii Społecznej w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Gdańskiego.

Jego zdaniem, to także pytanie o to, jak się można w polskiej polityce wyróżniać. - Strategia na obrażanie, skandal, zyskuje kolejnych sojuszników, popleczników czy praktykantów. Jak chcesz być ważny, musisz się obrazić, jak chcesz być bardzo ważny, musisz się śmiertelnie obrazić. Albo kogoś obrazić - stwierdził socjolog.

Według Obrachta-Prondzyńskiego, przyczyną może być pojawienie się projektu "opartego na skandalu", czyli partii Grzegorza Brauna. Ale nie tylko. - Taki projekt skandalicznego i głośnego nadymania się jest po stronie środowiska prezydenckiego. Być może to zachowanie Mentzena i reakcje Bosaka są próbą odnalezienia się w strategiach rozgrywania się na nowo prawicy - ocenił.

Ideowa prawica i trickster

Dr Tomasz Sawczuk zauważał, że Bosak pozycjonuje się jako ideowa prawica, alternatywa dla PiS, dla której "krytykowanie wojskowych nie jest właściwą drogą". Mentzen natomiast "chce się uniezależnić od wąsko pojętego tła ideowego, nie wykluczałby koalicji z Koalicją Obywatelską". - Nie lokuje się jednoznacznie na prawicy. Jest tricksterem, żartownisiem, człowiekiem, który próbuje podważać niejako scenę polityczną, a nie koniecznie zachowywać powagę. To dwa różne projekty polityczne i dwie osobowości - ocenił.

Redakcja poleca

Jak jednak stwierdził ekspert Polityki Insight, te dwa projekty nie mają odrębnej drogi, jeśli chodzi o wybory i obie strony to rozumieją. - Dlatego prowadzą działalność równolegle, zakładając że istnieje pewna wspólna pula wyborców, którzy mogą zaakceptować obecność tych drugich w ramach jednego obozu, ale niemożliwa jest redukcja różnic między nimi. To sugeruje, że oni nie mogą się rozstać i jedni i drudzy to rozumieją, ale będą próbowali ciągnąć we własnym kierunku - zaznaczył Sawczuk.

- Polska scena partyjna w ostatnich dekadach na tyle przeszła lekcję tego, że konsolidacja jest potrzebna, że tutaj już nie ma drogi do rozejścia się - podkreślił gość TOK FM.

Źródło: TOK FM