,
Obserwuj
Polityka

Dlaczego Mentzen odwołał Zajączkowską-Hernik? "Nie doszukiwałbym się tutaj drugiego dna"

oprac. Marta Zdanowska
2 min. czytania
23.12.2025 18:31

- Tworzenie wokół tego spiskowych teorii wydaje się dziwne - tak w TOK FM o zmianach w Konfederacji mówił poseł tego ugrupowania, Wojciech Machulski. Chodzi o odwołanie z funkcji prezesa okręgu podwarszawskiego Konfederacji znanej polityczki Ewy Zajączkowskiej-Hernik.

fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik straciła stanowisko w Konfederacji;
  • Czy oznacza to konflikt w partii Sławomira Mentzena?
  • Czy Zajączkowska-Hernik może przejść do ugrupowania Grzegorza Brauna?

Sławomir Mentzen odwołał Ewę Zajączkowską-Hernik z funkcji prezesa okręgu podwarszawskiego Nowej Nadziei. Wzbudziło to lawinę komentarzy o możliwym konflikcie w Konfederacji. Jej politycy jednak oficjalnie zaprzeczają takim doniesieniom.

- Jestem zdziwiony, że z tą zmianą wiąże się tak duże zainteresowanie mediów. Bo to nie jest stanowisko najwyżej postawione u nas w partii. Szefów okręgów jest 41 i to są przede wszystkim ludzie odpowiedzialni za ciężką pracę w strukturach. To znaczy za rekrutację ludzi, przygotowanie ich na wybory, szkolenie ich. I Sławomir Mentzen chciałby, żeby te struktury były doskonale przygotowane do kolejnych wyborów sejmowych. Bo bez tego nie ma dobrego wyniku, nie ma dobrej kampanii - skomentował w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM Wojciech Machulski z Konfederacji.

Konflikt w Konfederacji? "Nie doszukiwałbym się drugiego dna"

Rozmówca Macieja Kluczki podkreślił, że Ewa Zajączkowska-Hernik jest europosłanką i trudno jest jej pogodzić pracę prezesa okręgu podwarszawskiego z pracą w europarlamencie. - Robi tam przecież fantastyczną robotę, ale to wymaga też tego, żeby być w Belgii, we Francji na posiedzeniach Parlamentu Europejskiego. To nie jest żaden zarzut, dlatego, że to Sławomir Mentzen poprosił ją o startowanie w wyborach do Parlamentu Europejskiego, to wyborcy ją wybrali. I na tej pracy właśnie powinna się skupić. To jedyne powody tej zmiany i tworzenie wokół tego spiskowych teorii wydaje się dziwne - ocenił.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...

Quiz: Myślisz, że jesteś na bieżąco? Sprawdź się w quizie o najważniejszych wydarzeniach z ostatniego tygodnia!

1/10 Na początku coś prostego. W PiS-ie odbyły się w tym tygodniu dwie Wigilie. Kto pojawił się na spotkaniu u Mateusza Morawieckiego?

Jak dodał, "raczej to odciążenie poseł Zajączkowskiej z korzyścią dla niej samej i z korzyścią dla struktur, bo one potrzebują kogoś, kto będzie codziennie dostępny na miejscu". - Wydaje mi się, że teraz zarówno te struktury będą mogły rozwijać się lepiej, szybciej, a z drugiej strony poseł Zajączkowska będzie mogła skupić się na tej fantastycznej pracy, jaką już od ponad półtora roku wykonuje w Parlamencie Europejskim. I bym nie doszukiwał się tutaj drugiego dna - powiedział Machulski.

Redakcja poleca

Szybko pojawiły się także spekulacje, że Zajączkowska-Hernik może przejść do partii Grzegorza Brauna. Zwłaszcza, że były polityk Konfederacji pojawił się niedawno na jej kanale na Youtubie.

- Grzegorz Braun oczywiście jest politykiem, który już z nami nie współpracuje, ale przecież to nie oznacza, że my teraz będziemy Konfederację Korony Polskiej zwalczać, atakować czy traktować jak partie establishmentowe, bo tak po prostu nie jest - stwierdził Machulski.

Ocenił na koniec, że "na wspólny start nie ma szans z Braunem". - Natomiast dalej potrafimy z nimi rozmawiać - podsumował w TOK FM. 

Źródło: TOK FM