Co oznacza amerykański plan pokojowy? "Nie ma bardziej antypolskiego scenariusza"
- To nie jest żaden plan pokojowy, to jest plan kapitulacji Ukrainy, który zakłada jej rozbrojenie, nagrodzenie Putina i świetny zarobek dla Stanów Zjednoczonych, a Europa ma dokładać finansowo - mówiła w TOK FM Barbara Oliwiecka, posłanka Polski 2050.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co oznaczałoby przyjęcie przez Ukrainę amerykańskiego planu pokojowego?
- Kto jest według Karoliny Zioło-Pużuk stabilnym sojusznikiem, na którym można polegać?
Portal Axios opublikował w czwartek szczegóły 28-punktowego planu pokojowego dla Ukrainy, negocjowanego przez USA i Rosję. Zgodnie z nim Kijów ma zobowiązać się m.in. do nieprzystępowania do NATO, ograniczenia liczebności wojsk do 600 tys. żołnierzy oraz oddania Rosji części terytorium. W zamian strona ukraińska mogłaby liczyć za gwarancje bezpieczeństwa, które - w ocenie serwisu - są zbliżone do tych obowiązujących w ramach NATO.
Karolina Zioło-Pużuk, wiceministra nauki z Nowej Lewicy, zaznaczała w "Wyborach w TOK-u", że Donald Trump znany jest z traktowania polityki wyłącznie jako biznesu. Ale amerykański plan pokojowy oceniała ostro.
- Jeżeli spojrzymy na historię Europy, po raz pierwszy proponuje się rozbrojenie ofierze, a nie agresorowi - mówiła. Jak przypomniała, po drugiej wojnie światowej rozbrajane były Niemcy, a nie ofiary ich agresji. - Mieliśmy Norymbergę, tutaj się okazuje, że nie będziemy jednak osądzać. Że uznajemy Krym za stuprocentowo rosyjski, wszystkie ziemie już zdobyte - dodała Zioło-Pużuk.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w mijającym tygodniu. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi.
Quiz: Dywersja na kolei, operacja "Horyzont" i pokojowy plan Trumpa. Quiz dla dobrze poinformowanych o najważniejszych wydarzeniach ostatniego tygodnia
- Jeżeli się wydarzy jakakolwiek sytuacja, która nie spodoba się Rosji, będzie możliwa dalsza wojna. Nie ma bardziej antypolskiego i antyeuropejskiego scenariusza niż ten, który został zaproponowany- podkreśliła gościni TOK FM.
I wbiła szpilę politykom PiS, którzy skandowali na sali sejmowej "Donald Trump" po zwycięstwie tegoż w wyborach. - Należy być bardzo ostrożnym w krzyczeniu nazwisk obcych polityków w polskim parlamencie, bo może być tego skucha. Tak jak wyszła teraz - mówiła wiceministra.
- To nie jest żaden plan pokojowy, to jest plan kapitulacji Ukrainy, który zakłada jej rozbrojenie, nagrodzenie Putina i świetny zarobek dla Stanów Zjednoczonych, a Europa ma dokładać finansowo - wtórowała jej Barbara Oliwiecka, posłanka Polski 2050.
- To absurdalne i cieszę się, że w tym studiu wszystkie siły polityczne mówią jasno, że to nie jest akceptowalne, że to zły plan - dodała gościni Dominiki Wielowieyskiej. Ale miała do tego zastrzeżenie. - Widzę, że i Konfederacji, i Prawu i Sprawiedliwości nie przejdzie przez gardło, że partnerem (Polski) jest Unia europejska. Polska sama w tym obszarze nic nie wskóra - podkreśliła Oliwiecka.
- Na pewno Ameryka jest naszym sojusznikiem, natomiast nie jest sojusznikiem stabilnym. Unia Europejska jest naszym sojusznikiem, ale jest sojusznikiem bardzo stabilnym i takim, na którego naprawdę możemy realnie liczyć - zgodziła się Zioło-Pużuk. - Przyjaciele są tam, gdzie jest Unia Europejska, gdzie jest Zachód, gdzie są nasze sojusze, z kim mamy relacje gospodarcze, kulturowe, do kogo nam jest naprawdę blisko - dodała.
Źródło: TOK FM, PAP