,
Obserwuj
Polityka

Co zrozumieli politycy z awantury o prohibicję? "Może nas różnić droga, ale nie cel"

Koprz
2 min. czytania
02.10.2025 19:05

- To jest taki trend i konieczność, żeby ograniczać spożycie napojów alkoholowych - mówił w TOK FM poseł Bartosz Romowicz z Polski 2050. Komentował decyzję warszawskich radnych, którzy zdecydowali o nocnej prohibicji w Śródmieściu i na Pradze-Północ. Czy teraz posłowie wprowadzą taki zakaz na terenie całej Polski? 

Sesja rady Warszawy
Sesja rady Warszawy
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Radni z Warszawy przegłosowali w czwartek nocną prohibicję w dwóch dzielnicach miasta: Śródmieściu i Pradze-Północ. Zakaz sprzedaży alkoholu ma tam obowiązywać od godz. 22 do 6 rano – zarówno w sklepach, jak i na stacjach benzynowych. Prezydent Warszawy chce, by przepisy obowiązywały od 1 listopada.

- Lepiej późno niż wcale - komentował w TOK FM Bartosz Romowicz, poseł i wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Polska 2050. - Mieszkańcy Warszawy oczekiwali tego od dłuższego czasu. Poprzednia awantura podczas sesji rady miasta pokazała, że chcą tego również radni - dodał rozmówca Macieja Kluczki.

Przypomnijmy, dwa tygodnie temu radni Platformy Obywatelskiej odrzucili projekt uchwały o nocnej prohibicji w całej Warszawie. Stało się tak, mimo że w konsultacjach społecznych mieszkańcy opowiedzieli się za zakazem nocnej sprzedaży alkoholu.

- Dobrze, że idziemy w kierunku ograniczania spożywania napojów alkoholowych. My jako Polska2050 złożyliśmy poselski projekt, który ma ograniczyć reklamy piwa i produktów, które są podobne do piwa, czyli także tego bezalkoholowego. Trzeba zadbać o to, żebyśmy jako społeczeństwo byli zdrowsi - podkreślił i dodał, że wspomniany projekt Polski 2050 jest w konsultacjach społecznych.

Będzie nocna prohibicja w całej Polsce? "Musimy znaleźć porozumienie"

Na pytanie, czy Koalicja Obywatelska poprze przepisy ograniczające reklamę alkoholu, poseł Bartosz Romowicz odpowiedział twierdząco. - Myślę, że wszystkie siły polityczne - może oprócz Konfederacji - są w tym temacie zgodne. To jest trend i konieczność, żeby ograniczać spożycie napojów alkoholowych. Więc wydaje mi się, że może nas różnić droga dojścia do celu, ale sam cel mamy ten sam, czyli zadbanie o zdrowie Polek i Polaków - podkreślił. 

Gość TOK FM zastrzegł jednak, że - według niego - Sejm nie powinien odgórnie wprowadzać zakazu nocnej sprzedaży alkoholu na terenie całego kraju. W jego ocenie to kompetencja samorządów. W tej sprawie Polska 2050 nie zgadza się z Nową Lewicą, która chce przeprowadzić takie ograniczenia przez parlament. - Z wszystkich projektów ustaw wybierzemy najlepsze rozwiązania. Myślę, że znajdziemy porozumienie, bo to jest taka sprawa, że musimy je znaleźć - podsumował rozmówca Macieja Kluczki.

Źródło: TOK FM

Redakcja poleca