,
Obserwuj
Polityka

Nocna prohibicja w Warszawie. Trzaskowski zabrał głos, radni zdecydowali

PAP
3 min. czytania
02.10.2025 14:20

Warszawscy radni przegłosowali poprawki do dwóch projektów dotyczących opinii dwóch dzielnic ws. pilotażu nocnej prohibicji: Śródmieścia i Pragi-Północ. Dotyczą one zmiany obowiązywania zakazu od godz. 22.00 i skrócenia czasu wejścia w życie uchwał.

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski
fot. Pawel Wodzynski/East News

Nadzwyczajna sesja została zwołana na wniosek prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. W porządku były projekty dotyczące opinii dwóch dzielnic - Śródmieścia i Pragi-Północ - na temat wprowadzenia w nich nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych.

Prezydenckie projekty uchwał zmieniają projekty wcześniej zgłoszone i przyjęte na ostatniej sesji rady miasta. Zmiana dotyczy czasu wejścia w życie uchwały - z trzech miesięcy na 14 dni oraz po poprawce radnych KO również zmianę godziny obowiązywania nocnego zakazu od godziny 22.00 do 6.00.
Za uchwałą dotyczącą dzielnicy Śródmieście głosowało 49 radnych, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Za uchwałą dotyczącą Pragi-Północ było 47 radnych, dwie osoby były przeciw, nikt się nie wstrzymał. 

Trzaskowski: Wniosek najdalej w marcu

Na konferencji prasowej przed rozpoczęciem sesji Trzaskowski zapowiedział, że "w marcu najdalej" złoży wniosek, by ograniczenie obowiązywało w cały mieście od 1 czerwca 2026 r. - Zaczynamy od dwóch dzielnic, w których jest najwięcej problemów i zgłoszeń - wskazał.

Zaznaczył przy tym, że ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu dotyczy sklepów i stacji benzynowych, a nie barów i restauracji. Trzaskowski wyjaśnił, że pilotaż pokaże m.in. czy proponowane godziny będą odpowiednie oraz jak będzie wyglądała sytuacja w tych miejscach tuż przed 23.

Pilotaż chcą na swoim terenie wprowadzić również dzielnice Bielany i Ochota. Trzaskowski pytany o tę kwestię, powiedział że najpierw zaplanowano pilotaż "w ścisłym centrum". - Wiem, że są dzielnice, które chcą takich ograniczeń, ale uspokajam - te ograniczenia będą funkcjonowały w całym mieście, dosłownie za kilka miesięcy - podkreślił prezydent stolicy.

Zwrócił uwagę, że ograniczenia nie rozwiążą wszystkich problemów związanych z bezpieczeństwem, dlatego potrzebne są kompleksowe działania, które - jak zapowiedział - będą podejmowane.

Radni PiS chcą referendum ws. nocnej prohibicji, Lewica i aktywiści? 

Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta radni PiS zaapelowali o przeprowadzenie referendum w sprawie nocnej prohibicji wśród warszawiaków. Lewica i Miasto Jest Nasze chcą, aby pilotażowe wprowadzenie nocnej prohibicji w dwóch dzielnicach było opiniowane przez wszystkie dzielnice stolicy.\

Przewodniczący klubu radnych PiS Dariusz Figura dopytywał dlaczego prezydent nie chce wprowadzać pilotażu również na Ochocie i Bielanach, skoro te dzielnice również wyraziły pozytywną opinię  popierając nocną prohibicję na swoim terenie.

Podkreślił, że konsultacje społeczne nie mogą być podstawą podejmowania takich decyzji, bo nie są reprezentatywne. Dlatego radni PiS proponują referendum w tej sprawie.

Reprezentująca klub Lewicy i Miasto Jest Nasze Marta Szczepańska przypomniała, że w ich projekcie również okres implementacji nocnego zakazu również wynosił 14 dni i wtedy było im tłumaczone, że jest zbyt krótki dla przedsiębiorców.

Zaznaczyła, że radnych niepokoi to, że nocnego pilotażu zakazu sprzedaży alkoholu w dwóch dzielnicach nie opiniują wszystkie dzielnice miasta. - Mogą pojawić się głosy z innych dzielnic, że one też chcą wprowadzenia pilotażu - dodała.

Prohibicja przepada, wiceprezydent Warszawy odchodzi

Na sesji rady Warszawy, która odbyła się dwa tygodnie temu, niespodziewanie prezydent Warszawy wycofał swój projekt wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w nocy w całym mieście. Radni zagłosowali też przeciwko projektowi radnych w tej samej sprawie, a przyjęli dwa projekty dotyczące wprowadzenia zakazu w Śródmieściu i na Pradze-Północ.

Z funkcji zrezygnował wiceprezydent miasta Jacek Wiśnicki (Polska 2050), który popierał stanowisko Trzaskowskiego.

Dwa przegłosowane przez radnych projekty pilotażu czekają teraz na decyzję organu nadzoru, czyli wojewody, a następnie trafią do rad dzielnicowych Śródmieścia i Pragi-Północ do zaopiniowania, a potem z powrotem do rady Warszawy.

Jeszcze przed głosowaniem stołecznych radnych nieoficjalnie mówiło się, że projekt zgłoszony przez prezydenta stolicy ma niskie szanse na poparcie. Wiadomo było, że decydujący głos w wielu sprawach miasta ma szef warszawskich struktur PO Marcin Kierwiński, który pozostaje w bliskim kontakcie z szefem klubu radnych KO Jarosławem Szostakowskim, a ten był przeciwny takim rozwiązaniom.

W kolejnych dniach Lewica i Polska 2050 złożyły w Sejmie swoje projekty nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Redakcja poleca

Nocna prohibicja - gdzie teraz obowiązuje? 

W latach 2018-2024 nocną prohibicję wprowadziło ok. 180 gmin w Polsce. W czerwcu tego roku nocną prohibicję w sezonie turystycznym wprowadziło Giżycko. W lipcu takie przepisy uchwalił Słupsk, a na początku sierpnia Szczecin. W Gdańsku nocna prohibicja zaczęła obowiązywać od początku września.
W sondażu IBRiS dla PAP 68 proc. ankietowanych opowiedziało się za wprowadzeniem zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w ich miejscowości. Pomysł ten popiera ponad 80 proc. kobiet, a także 73 proc. osób w wieku 18-29 lat. 

Źródło: PAP