,
Obserwuj
Polityka

"Czy ten Putin jest teraz z panią w pokoju?". Europosłanka z Konfederacji skasowała wpis

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
11.09.2025 11:47

"Czy ten Putin jest teraz z panią w pokoju?" - zapytała na platformie X Ewa Zajączkowską-Hernik szefową funduszy i polityki regionalnej Katarzynę Pełczyńską Nałęcz. Gdy w sieci pojawiły się zdjęcia zniszczonego przez rosyjski dron pokoju mieszkania w Wyrykach, internauci nie zostawili na europosłance z Konfederacji suchej nitki.

fot. East News/Grzegorz Wajda/X.com

We wtorek (9 września) europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik opublikowała w mediach społecznościowych nagranie swojego wystąpienia przed Parlamentem Europejskim. Polityczka mówiła, że nie zgadza się na to, by Ukraina weszła do Unii Europejskiej. Tłumaczyła to obroną polskich interesów.

"NIE dla obecności Ukrainy w Unii Europejskiej - w Parlamencie Europejskim stanęłam w obronie polskich interesów! Mimo gigantycznej pomocy, jakiej udzieliliśmy Ukrainie, w zamian dostajemy niewdzięczność. Ukraina nie chce przeprosić, potępić i nazwać ludobójstwem rzezi wołyńskiej, a na Ukrainie kwitnie kult zbrodniarza Bandery. Na polskich ulicach można spotkać wielu młodych Ukraińców, którzy imprezują, zamiast bronić swojego kraju. Nasz rynek został zalany ukraińskimi produktami spożywczymi, a polskie firmy transportowe mierzą się z nieuczciwą konkurencją ukraińskich przewoźników" - napisała w komentarzu do nagrania.

Post skomentowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. "Putin by tego lepiej nie ujął" - stwierdziła.

Szefowa funduszy i polityki regionalnej szybko doczekała się odpowiedzi. "A ten Putin jest teraz z panią w pokoju?" - zapytała ministrę Zajączkowska-Hernik we wpisie opublikowanym o godz. 21.12.

Rosyjski dron spadł na mieszkanie na Lubelszczyźnie. Wpis Zajączkowskiej-Hernik "kiepsko się zestarzał"

Nieco ponad dwie godziny później, około godz. 23.20 odnotowano pierwsze z 19 (według aktualnej wiedzy) naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Maszyny zostały zestrzelone, a szczątki jednej z nich spadły na budynek mieszkalny w miejscowości Wyryki Wola pod Włodawą na Lubelszczyźnie. Sieć obiegły zdjęcia przedstawiające zniszczenia w jednym z pomieszczeń.

Internauci szybko przypomnieli sobie o wpisie Ewy Zajączkowskiej-Hernik sprzed paru godzin. "Kiepsko się zestarzało" - zauważył Radosław Karbowski, niezależny twórca i autor projektu "Skrót polityczny".

"Putin jednak był w pokoju. Byłoby to może i śmieszne, gdyby nie fakt, że w rzeczywistości jest tragiczne" - skomentował redaktor naczelny Energetyka24 Jakub Wiech.

Wielu komentarzom towarzyszyło zestawienie screena z wpisem europosłanki ze zdjęciami zniszczonego pokoju domu w Wyrykach. Ewa Zajączkowska-Hernik skasowała swój kontrowersyjny post.

Posłuchaj:

Źródła: x.com/Katarzyna Rogowska - tokfm.pl