Koniec ery Czarzastego? "W Nowej Lewicy czas na zmianę pokoleniową"
Wicemarszałek Sejmu, współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty szykuje się do zmiany stanowiska. Podczas gdy w listopadzie powinien zasiąść w fotelu marszałka Sejmu, w grudniu może stracić władzę w partii. - Wyborcy czekają na nowe pokolenie - skomentowała w TOK FM Magdalena Biejat.
- Szymon Hołownia ma zrezygnować z funkcji marszałka Sejmu, a jego miejsce ma zająć Włodzimierz Czarzasty, co jest częścią umowy koalicyjnej;
- Wybory na nowego lidera Nowej Lewicy odbędą się 14 grudnia. Wśród kandydatów są Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Krzysztof Gawkowski;
- Magdalena Biejat z Nowej Lewicy podkreśliła potrzebę zmiany pokoleniowej w partii, doceniając jednocześnie zasługi Włodzimierza Czarzastego.
Zmiana na fotelu marszałka Sejmu. Niespodzianki nie będzie?
- Nic nie wskazuje na to, że zmiana marszałka Sejmu nie miałaby przejść gładko - stwierdziła w TOK FM Magdalena Biejat, wicemarszałkini Senatu z Nowej Lewicy. Jak zaznaczyła, odejście Szymona Hołowni z tego stanowiska i wybór Włodzimierza Czarzastego jako następcy to element umowy koalicyjnej.
Prowadzący "Poranek TOK FM" Maciej Kluczka przypomniał, że choć Hołownia deklaruje, że odda fotel marszałka, to przestrzega, że nie może ręczyć, za to, co zrobi jego klub, czyli Polska 2050. Wątpliwości wobec "postkomunistycznego rodowodu" Czarzastego ma mieć także PSL, czy to nie zakłóci procesu zmiany? - dopytywał Kluczka.
- Obecny marszałek Sejmu ma rodowód telewizyjny. Każdy skądś pochodzi - odparła Biejat, wskazując, że umówioną zmianę "trzeba przeprowadzić". W opinii wicemarszałkini Senatu Włodzimierz Czarzasty wykazał się sprawnością. - Jest doświadczonym parlamentarzystą - przekonywała gościni TOK FM. I dodała, że Szymon Hołownia, niezależnie od funkcji, "nigdy nie będzie szeregowym posłem". - Jestem pewna, że ma już na siebie plan - skomentowała przyszłość marszałka Sejmu.
Kto zostanie liderem Nowej Lewicy?
Wybory na przewodniczącego Nowej Lewicy odbędą się 14 grudnia. Na lidera partii będzie kandydowała szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek i poseł Lewicy Tomasz Trela. Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że decyzję o swojej kandydaturze podejmie w listopadzie.
- Bardzo się cieszę, że zgłosili się zarówno Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, jak i Krzysztof Gawkowski. To pokazuje, że jest gotowość partii na zmianę pokoleniową - przyznała Magdalena Biejat. Według wicemarszałkini z Nowej Lewicy zmiana ta jest potrzebna.
- Uważam, że pan marszałek Czarzasty wykonał ogromną pracę, ma ogromne zasługi i nikt mu tych zasług nie odbierze. Ale myślę, że wyborcy oraz partia czekają na nowe pokolenie, które będzie umiało jednocześnie czerpać z doświadczeń starszych kolegów, jak i z nimi współpracować - podsumowała gościni TOK FM.
Źródło: TOK FM