,
Obserwuj
Polityka

Medycy wyjdą na ulice? "Pacjent stał się PESEL-em"

1 min. czytania
22.02.2026 15:21

Medycy związani z NSZZ "Solidarność" rozpoczynają w poniedziałek pogotowie protestacyjne.

Karetki
Karetki
fot. NewsLubuski/East News

Medycy wyjdą na ulice? "Pacjent stał się PESEL-em"

Jak przekonują związkowcy, to reakcja na narastający kryzys w ochronie zdrowia, działania ministerstwa i zakusy rządzących, by przesunąć na przyszły rok zaplanowane na lipiec ustawowe podwyżki, a także obniżyć ich wysokość.

Jak mówi przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarność, Maria Ochman, na razie akcja ma przede wszystkim uświadomić pracownikom i pacjentom, jakie są pomysły resortu zdrowia na system opieki zdrowotnej. W tym kontekście Ochman wymienia też m.in. likwidację porodówek i zastępowanie ich pokojami narodzin. 

- To wszystko nie idzie ku lepszemu, tylko w kierunku ograniczenia dostępności - mówiła w rozmowie z reporterem TOK FM Tomaszem Fenske. 

W opublikowanym stanowisku Rada Krajowej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ "Solidarność" podkreślono, że resort "zamiast kreatorem, staje się likwidatorem publicznej służby zdrowia". "Zapowiadało racjonalizację organizacji zabezpieczenia szpitalnego, a wywołuje falę ślepej redukcji kosztów obniżającej bezpieczeństwo zdrowotne obywateli" - można przeczytać. 

We wspólnym stanowisku medycy ocenili też, że obecnie "pacjent stał się peselem i świadczeniobiorcą, a jego leczenie uwarunkowane rachunkiem kosztów".

Związkowcy domagają się także m.in. przeglądu i weryfikacji tzw. grup uprzywilejowanych w kontekście składki zdrowotnej. Jak podkreśliła Ochman, albo "częściowo mają ulgi, albo w ogóle nie płacą składek". - Takich grup jest ponad 20 - dopowiedziała. 

Do rozmów w ramach zespołu trójstronnego o podwyżkach i finansowaniu systemu opieki zdrowotnej związkowcy, dyrektorzy szpitali, NFZ i resort zdrowia mają wrócić 16 marca. 

Źródło: TOK FM

Redakcja poleca