Adam Niedzielski pobity. Min. Dziemianowicz-Bąk w TOK FM: To niezwykle bulwersujące
- To jest sprawa niezwykle bulwersująca - tak min. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w TOK FM mówiła o ataku na Adama Niedzielskiego. Były minister zdrowia został w środę w Siedlcach zaatakowany i pobity. Czy Niedzielski będzie miał ochronę?
Były minister zdrowia Adam Niedzielski został pobity. Jak relacjonował, dwaj mężczyźni, którzy go zaatakowali, krzyczeli "śmierć zdrajcom ojczyzny". "Dostałem cios w twarz, a następnie zostałem skopany leżąc na ziemi" - poinformował Niedzielski.
- To jest sprawa niezwykle bulwersująca. Oczywiście należy życzyć panu ministrowi szybkiego powrotu do zdrowia, ale też potępić ten atak. Bez względu na to, jakie byłyby przesłanki, to stosowanie przemocy, ataki na tle politycznym są skandaliczne - komentował w "Poranku TOK FM" min. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Sprawcy ataku - jak poinformowała w środę wieczorem policja - zostali zatrzymani. - Mam nadzieję, że zostaną surowo i przykładnie ukarani, bo takie ataki po prostu muszą być jednoznacznie potępione. Cieszę się, że w zasadzie cała klasa polityczna nazywa rzeczy po imieniu - mówiła ministra rodziny, pracy i polityki społecznej.
Prowadzący rozmowę Maciej Kluczka pytał, czy w związku z atakiem należałoby zweryfikować decyzję o ochronie dla Adama Niedzielskiego. Były minister poinformował wczoraj, że niedawno - decyzją szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego - została mu odebrana ochrona, choć pod jego adresem były kierowane pogróżki.
- Jestem przekonana, że MSWiA będzie analizowało tę sytuację. Nie znam sprawy, natomiast na pewno minister Kierwiński będzie przyglądał się tej sytuacji - stwierdziła ministra. I przypomniała, że Niedzielski był ministrem w czasie pandemii COVID-19. - Propaganda antyszczepionkowa, która - tak się złożyło, jak obserwujemy ruchy w sieci - niejako "magicznie" stała się propagandą prorosyjską - może prowadzić do bardzo dramatycznych skutków. To dla nas wszystkich powinno być przesłanką, żeby jeszcze skuteczniej z nią walczyć, żeby jeszcze skuteczniej powstrzymywać się od jej rozprzestrzeniania - stwierdziła Dziemianowicz-Bąk w "Poranku TOK FM".