Pełczyńska-Nałęcz ma konkurencję w partii. "Kandydaci się bardziej starają"
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz uzyskała rekomendację klubu na stanowisko wicepremiera - potwierdziła w TOK FM Paulina Hennig-Kloska. Zdecydowały o tym zaledwie dwa głosy. - Konkurencja sprawia, że proces wygląda lepiej - komentowała wiceprzewodnicząca Polski 2050.
Klub Parlamentarny Polska 2050 będzie rekomendował Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz na stanowisko wicepremiera. Jak ustalił TVN24, podczas wieczornego posiedzenia klubu parlamentarnego tej partii zdecydować o tym miały dwa głosy przewagi.
- Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz uzyskała rekomendację klubu. Gratuluję koleżance, niewątpliwie jest to funkcja, której potrzebujemy w rządzie - mówiła Paulina Hennig-Kloska. - Jestem eleganckim politykiem, który woli sprawy wewnętrzne zostawiać wewnątrz partii - powiedziała w "Poranku TOK FM" ministra klimatu i środowiska, komentując ocenę prowadzącego rozmowę Macieja Kluczki, że różnica dwóch głosów świadczy o podziałach obecnych w partii.
- Zawsze konkurencja sprawia, że proces wygląda lepiej: kandydaci się bardziej starają. Ja absolutnie jestem zwolenniczką tego, by dać ludziom wybór - oświadczyła wiceprzewodnicząca Polski 2050. Ministra dodała, że była namawiana do walki o stanowisko wicepremierki.
Gościni TOK FM przyznała, że bierze pod uwagę start w wyborach na szefa Polski 2050. - Dzisiaj na Radzie Krajowej mamy priorytetowy proces wewnętrzny: przeorganizowanie partii - podkreśliła.
Co dalej z Szymonem Hołownią?
Zmiany w partii są konieczne po tym, jak Szymon Hołownia ogłosił, że chce odejść z krajowej polityki. Założyciel Polski 2050 chciałby zostać Wysokim Komisarzem Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców.
- Gdyby Polska w ONZ miała tak wysokiego urzędnika, to byłby zaszczyt - stwierdziła Paulina Hennig-Kloska. Wiceprzewodnicząca Polski 2050 przyznała, że wybór jest trudnym procesem. - Trzeba zbudować koalicję państw wokół takiej kandydatury. Komisarz do spraw migracji to będzie bardzo ważna funkcja, być może z dużym wpływem też na nasze sprawy wewnętrzne. Przecież ruchy migracyjne u nas również się odbywają - wyjaśniła ministra klimatu i środowiska.
Nie wykluczyła, że Szymon Hołownia pozostanie w polityce. - Jak się wchodzi do polityki, to nie tak łatwo wyjść. Mimo różnych deklaracji podejrzewam, że mogą jego losy być różne - tak Hennig-Kloska mówiła o przyszłości obecnego marszałka Sejmu.
Źródło: TOK FM