Platformy cyfrowe z limitem wiekowym od 15 lat? "To optymalne"
Jest zgoda polityczna, że platformy cyfrowe niszczą nasze dzieci - oceniła Monika Rosa w TOK FM. Polityczka Koalicji Obywatelskiej skomentowała też prezydenckie weto wdrożenia DSA. - Nie chcemy się cenzurować, natomiast pedofilia nie jest cenzurą. To kwestia bezpieczeństwa - tłumaczyła.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania należy podjąć w kwestii ochrony dzieci w internecie?
- Dlaczego Monika Rosa krytykuje weto prezydenta wobec DSA?
- Które narzędzia ma zawierać ustawa o portalach społecznościowych?
- Mamy falę krzywdzenia seksualnego naszych dzieci na portalach cyfrowych. Musimy w końcu zacząć z tym walczyć realnie - alarmowała w "Poranku TOK FM" Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej. Jak podkreśliła polityczka, DSA - akt o usługach cyfrowych, którego wdrożenie zawetował prezydent Karol Nawrocki - dawał takie narzędzia. W dodatku DSA jako prawo Unii Europejskiej już obowiązuje w Polsce. Bez wdrożenia DSA - stwierdziła Rosa - nie poradzimy sobie w wojnie przeciw big techom.
Monika Rosa w rozmowie z Maciejem Głogowskim podała dane nt. bezpieczeństwa dzieci w internecie organizacji WeProtect Global Alliance oraz Dyżurnetu Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej. - 69 proc. osób poniżej osiemnastego roku życia w Polsce doświadczyło jednej z form krzywdzenia seksualnego w internecie. Liczba zgłoszeń materiałów przedstawiających krzywdzenie seksualne dzieci w Polsce w 2024 roku wzrosła o 400 proc. - wymieniła polityczka KO.
Koalicja Obywatelska pracuje nad projektem ograniczającym dostępność portali cyfrowych dla dzieci. - Limitem wiekowym ma być piętnasty rok życia. To optymalny wiek - stwierdziła Rosa w TOK FM. I zapewniła, że wśród polityków panuje "ogólna zgoda co do tego, że platformy społecznościowe niszczą nasze dzieci, a limit jest potrzebny".
- Nie chcemy się cenzurować w żaden sposób, natomiast walka z pedofilią nie jest cenzurą. Walka z namawianiem do samobójstwa nie jest cenzurą. Uzależnianie naszych dzieci to nie jest kwestia cenzury, ale kwestia bezpieczeństwa - wyjaśniła gościni TOK FM, komentując weto prezydenta.
Ustawa o portalach społecznościowych ma także zawierać narzędzia pozwalające nakładanie sankcji, jeśli nie będą one spełniały warunku realnej weryfikacji wieku użytkowników. To mechanizm podobny do przepisów wprowadzonych w Australii.
- To, co zrobiła Australia jest odważne - oceniła Monika Rosa. Według polityczki kolejnym ważnym elementem dyskusji o bezpieczeństwie dzieci w sieci - oprócz limitu wiekowego i wdrożenia DSA w Polsce - jest edukacja. - Nie tylko dzieci, ale przede wszystkim dorosłych o tym, jakie zagrożenia niesie ze sobą nieograniczony dostęp do portali cyfrowych.
Źródło: TOK FM/ Wojciech Olkusnik/East News