Po co Nawrocki poleciał do Watykanu? "Nie jest to wyłącznie wizyta kurtuazyjna"
Wizyta prezydenta w Watykanie ma symboliczny i wizerunkowy wymiar - mówił w TOK FM Szymon Piezga. Jak wskazywał dziennikarz Onetu, polscy hierarchowie kościelni po wygranej wyborów przez Karola Nawrockiego "nabrali wiatru w żagle i wiedzą, że teraz jest ten moment, kiedy są jeszcze w stanie dojść do głosu i mieć wpływ na społeczeństwo".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są cele wizyty prezydenta w Rzymie i Watykanie?
- Z kim Karol Nawrocki spotka się podczas pobytu we Włoszech?
- Dlaczego ta wizyta może być uznawana za symboliczne wydarzenie?
Prezydent Karol Nawrocki przybył w czwartek do Rzymu. To jego druga zagraniczna wizyta po podróży do Waszyngtonu, gdzie w środę spotkał się z przywódcą USA w Białym Domu. Jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnego programu spotkań, prezydent z żoną złożyli kwiaty na grobie Jana Pawła II w Watykanie. W czwartek zaplanowano spotkanie polskiej głowy państwa z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni.
W piątek para prezydencka złoży wizytę w Watykanie. Papież Leon XIV przyjmie Nawrockiego na prywatnej audiencji w papieskiej bibliotece, a później prezydent uda się na rozmowę z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kardynałem Pietro Parolinem. Ostatnim punktem wizyty będzie spotkanie z włoskim prezydentem Sergio Mattarellą w Rzymie.
Po ogłoszeniu terminu wizyty w Watykanie jeden z najbliższych współpracowników Nawrockiego - Paweł Szefernaker mówił, że prezydent zobowiązał się podczas jednej z debat wyborczych w Końskich, że pierwszą wizytę zagraniczną jako odbędzie w Waszyngtonie z międzylądowaniem w Watykanie.
Polski episkopat się cieszy
Jak przyznał w "TOK 360" Szymon Piezga z Onetu, Watykan to "najmniejsze państwo świata, które nie ma w ogóle armii i prawie nieistniejącą gospodarkę", ale z drugiej strony jest "potęgą", biorąc pod uwagę liczbą wyznawców katolicyzmu na świecie.
Według rozmówcy Filipa Kekusza wizyta nowego prezydenta w Rzymie i Watykanie nie jest "wyłącznie kurtuazyjna", ale "symboliczna i wizerunkowa". - Myślę, że zaangażowanie (Karola Nawrockiego) na tle religijnym i poparcie (go) przez Kościół katolicki to był jeden z głównych powodów, dla których on wygrał wybory - stwierdził dziennikarz. Ocenił, że wygrana Nawrockiego, "to była wspaniała wiadomość dla polskiego episkopatu". - Rozmawiam z biskupami, księżmi. Naprawdę wielu z nich odetchnęło z ulgą. Nabrali wiatru żagle i wiedzą, że teraz jest ten moment, kiedy są jeszcze w stanie dojść do głosu i mieć wpływ na społeczeństwo - powiedział.
"Ważne w kontekście Ukrainy"
Gość TOK FM uważa, że odwiedziny Watykanu przez Karola Nawrockiego "mogą być bardzo ważne w kontekście tego, co się dzieje w Ukrainie i jaką rolę może odegrać Polska w tej sprawie". - To będzie jeden z ważnych tematów rozmowy między Karolem Nawrockim a kardynałem Pietro Parolinem - stwierdził.
- Oczywiście podczas rozmowy z papieżem nic ważnego nie padnie. To na pewno nie będą żadne ustalenia, które będą miały znaczenie dla polskiego Kościoła. Chodzi przede wszystkim o wymiar symboliczny i duchowy, żeby być, żeby zrobić sobie zdjęcia i tworzyć jakieś kontakty - mówił w TOK FM Piezga.
Źródło: PAP, TOK FM