Poseł PiS gorzko ocenił szanse na pokój w Ukrainie. "Putin myśli w innej racjonalności"
- To jest logika putinowska, że jak ktoś zaczyna ustępować, Rosja zaczyna eskalować - tak o rozmowach o pokoju na Ukrainie mówi Paweł Jabłoński, były wiceminister spraw zagranicznych. Zdaniem posła PiS Rosja nie chce pokoju i wcale do niego nie dąży.
- W sobotę na Ukrainie dojdzie do kolejnego spotkania tak zwanej koalicji chętnych, czyli europejskich przywódców, którzy mają dyskutować o zawieszeniu broni i pokoju na Ukrainie;
- W ocenie gościa TOK FM byłego wiceszefa polskiej dyplomacji, na sukces trudno liczyć;
- - Spodziewam się, że ta wojna nadal będzie kontynuowała - wyjawił gość "Wywiadu Politycznego".
- Spodziewam się, że do trwałego, ani czasowego zawieszenia broni na Ukrainie nie dojdzie - powiedział w TOK FM były wiceminister spraw zagranicznych i poseł PiS Paweł Jabłoński. W jego ocenie, jest to spowodowane tym, że takiego rozwiązanie nie chce sama Rosja. Zdaniem gościa "Wywiadu Politycznego", Rosja cały czas atakuje, eskaluje i podnosi stawkę i to jest właśnie logika Putina.
Prowadzący audycję Maciej Kluczka przypomniał, że w sobotę na Ukrainie dojdzie do kolejnego spotkania doradców ds. bezpieczeństwa koalicji chętnych. - Z kolei 6 stycznia przywódcy państw spotkają się we Francji, by dyskutować o planie pokojowym dla Ukrainy - dodał. W ocenie polityka PiS takie spotkania nie muszą wcale wpłyną na zmianę sytuacji. - Spodziewam się, że ta wojna nadal będzie kontynuowana, bo po prostu Putin myśli w innej racjonalności niż ta, która jest częstsza w krajach zachodnich.
Gość TOK FM zapytany został także o piątkową decyzję prezydenta Ukrainy. Przypomnijmy, Wołodymyr Zełenski mianował na nowego szefa Głównego Zarządu Wywiadu (HUR) wojskowego Ukrainy Oleha Iwaszczenko. Iwaszczenko zastąpił na stanowisku generała Kyryła Budanowa, który objął funkcję szefa administracji Zełenskiego. Redaktor Kluczka zapytał swojego gościa, jak ocenia te roszady kadrowe. - Budanow był rzeczywiście wysoko oceniany w poprzedniej roli szefa wywiadu. Natomiast myślę, że jest to wewnętrzna sprawa samej Ukrainy i niespecjalnie mamy podstawy, żeby to komentować - odpowiedział Jabłoński.
Były wiceszef polskiej dyplomacji dodał, że Budanow jest wymieniany w różnych sondażach ukraińskiej opinii publicznej jako potencjalny kandydat na prezydenta. - Na podstawie tych przedcieków medialnych, czy spekulacji, które do nas docierają, możemy sobie różne scenariusze rysować. Pamiętajmy jednak, że jest to decyzja elektroatu ukraińskiego, kto zostanie prezydentem - skwitował Jabłoński.
Źródło: TOK FM/ PAP/ Fot. Alexander Nemenov/Pool Photo via AP/ East News