Przygotowanie do gry cenami w kampanii? Lewicka pyta wiceministra o nowy ruch Nawrockiego
- Może jest tak, że i Karol Nawrocki, i Prawo i Sprawiedliwość już szykują się do gry cenami energii w kampanii parlamentarnej 2027 roku? - chciała wiedzieć Karolina Lewicka. Prowadząca "Wywiad polityczny" dopytywała też wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka, jakie inne motywacje, poza zasłoną dymną, może mieć teraz Pałac Prezydencki.
Przygotowanie do gry cenami w kampanii? Lewicka pyta wiceministra o nowy ruch Nawrockiego
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie referendum w sprawie polityki klimatycznej UE. Wskazał na prawo Polaków do wyrażenia opinii w sprawie konsekwencji Zielonego Ładu. Wniosek przewiduje, że pytanie referendalne miałoby brzmieć: "Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?".
Karolina Lewicka, prowadząca "Wywiad polityczny" pytała wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka, czy poza zasłoną dymną Pałac Prezydencki może mieć inne motywacje.
- Może jest tak, że i Karol Nawrocki, i Prawo i Sprawiedliwość już szykują się do gry cenami energii w kampanii parlamentarnej 2027 roku? - zastanawiała się.
W tym kontekście chciała też wiedzieć, czy odrzucenie wniosku o ogólnokrajowe referendum nie sprowokuje narracji ze strony Karola Nawrockiego, że politycy nie chcą słuchać ludzi.
Drugim z poruszanych tematów była zapowiedź podpisania w piątek o godzinie 13:00 umowy z Komisją Europejską w ramach programu SAFE.
- Marcin Ociepa mówi, że trzeba będzie, jakby PiS z czasem odzyskał władzę, poddać ten program weryfikacji. Tak, żeby uniknąć sytuacji, w której jesteśmy zakładnikami instrumentu, którego nie chcemy. A to oznacza, że w zależności od tego, w którym etapie realizacji tego przedsięwzięcia będziemy, będziemy starali się z niego wychodzić. Zastanawiam się, jak pan Ociepa chciałby to zrealizować? - zwróciła się Karolina Lewicka do Cezarego Tomczyka.
W tym kontekście przypomniała też, że program ma być zrealizowany do 2030 roku.
- Czyli załóżmy, że PiS bierze władzę, jest jesień 2027 roku, to rozumiem, że wychodzenie z tego przedsięwzięcia musiałoby oznaczać zrywania zawartych wcześniej i podpisanych kontraktów? - pytała też wprost.
Nie zabrakło też żartu i ironii ze strony Karoliny Lewickiej. Po tym jak gość TOK FM zapytał, czy "może zadać jeszcze jedno pytanie, bo możne jednak pan prezydent słucha", prowadząca "Wywiad Polityczny odpowiedziała krótko.
- Jak ostatnio Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zadawała pytanie dziennikarzowi, to nie było to pytanie korzystne dla rządu. Też nie będzie pan pytał, jaką wielką reformę przeprowadzić ten rząd?! - zauważyła.
Jak zareagował Cezary Tomczyk? Sprawdź w podkaście!
Źródło: TOK FM, fot. Marysia Zawada/REPORTER/East News