Sekielski pyta o finanse na badania. Wiceministra: 2,2 proc. PKB na naukę jest realne
Wydatki na naukę i szkolnictwo wyższe na poziomie ponad 2 proc. PKB w ciągu 5 lat - to według wiceministry nauki i szkolnictwa wyższego dr Karoliny Zioło-Pużuk realny scenariusz. - Dlaczego projekty powstają dopiero teraz, skoro znacie postulaty od dawna? - pytał Tomasz Sekielski w TOK FM.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są postulaty naukowców dotyczące finansowania nauki w Polsce?
- W jakim czasie Polska mogłaby osiągnąć 2 proc. PKB na naukę?
Wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego dr Karolina Zioło-Pużuk zapowiedziała, że jeśli nic wyjątkowo niespodziewanego nie wydarzy się w Sejmie, pojawi się na dzisiejszym proteście naukowców. - Ale będzie pani odbierała petycję od protestujących czy będzie pani z protestującymi? - chciał się upewnić prowadzący "Poranek TOK FM" Tomasz Sekielski. - To jest trudne dla mnie pytanie - przyznała posłanka Nowej Lewicy.
Środowisko akademickie chce, by Polska wydawała 3 procent PKB na badania i rozwój. Jak zapowiedziała wiceministra nauki, ten scenariusz będzie trudno osiągalny dla tego rządu. Naukowcy chcą również podniesienia minimalnych wynagrodzeń w jednostkach naukowych. Ich protest odbędzie się dzisiaj przed Sejmem.
- 2 proc. na naukę by już nam sporo zmieniło i jest możliwe do osiągnięcia w perspektywie 5 lat - oceniła Karolina Zioło-Pużuk w "Poranku TOK FM". - To coś, co zbliżyłoby nas do średniej europejskiej. Dzisiaj mamy 1,4 proc. - mówiła rozmówczyni Tomasza Sekielskiego. Europejska średnia wydatków na naukę wynosi ok. 2,2 proc. PKB.
Czy większe finansowanie nauki w ogóle jest możliwe? W jakim kierunku powinna rozwijać się polska nauka? O to - i ewentualny konsensus ponad podziałami w tej sprawie - pytał Tomasz Sekielski w środowym "Poranku TOK FM". Posłuchaj i zobacz transmisję rozmowy:
- Nie mogę i nikt nie może odpowiadać za to, co się wydarzy, ale myślę, że każdy każdy wie o tym, że nauka jest szalenie ważna - mówiła Karolina Zioło-Pużuk o tym, co może się stać, gdy koalicja rządząca straci władzę.
Źródło: TOK FM