,
Obserwuj
Polska

120 sekund na decyzję i fałszywe alarmy. Co naprawdę słyszy dyspozytor medyczny?

tokfm.pl
2 min. czytania
26.05.2026 17:15

Jak szybko dyspozytor ratownictwa medycznego może ocenić, czy zgłoszenie jest prawdziwe czy fałszywe? Czy system ratownictwa medycznego umożliwia lokalizację osoby dzwoniącej? O jego funkcjonowaniu mówił w TOK FM Michał Borowczyk, główny dyspozytor medyczny w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne
fot. NewsLubuski/East News

W sobotę wieczorem służby, po fałszywym alarmie, siłowo weszły do mieszkania w Gdańsku, należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła w poniedziałek śledztwo w sprawie fałszywego zawiadomienia. Z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że nieustalona osoba, za pośrednictwem aplikacji "Alarm 112", dokonała zgłoszenia.

Cezary Łasiczka sprawdził w rozmowie z Michałem Borowczykiem, jak od kuchni wygląda praca dyspozytora ratownictwa medycznego, czy dysponują oni możliwościami określenia, które zgłoszenie jest prawdziwe, a które jest fałszywym alarmem. 

- Fałszywe wezwania obciążają w sposób niebezpieczny dla pozostałej części społeczeństwa państwowe ratownictwo medyczne i straż pożarną oraz policję, my te zdarzenia monitorujemy, zgłaszamy i oznaczamy na przykład w systemie dowodzenia państwowego ratownictwa medycznego - powiedział Borowczyk.

Uchylił też rąbka tajemnicy, w jaki sposób dyspozytorzy lokalizują osoby, które do nich dzwonią.

Redakcja poleca

Co ważne, ekspert rozróżnił także zgłoszenia fałszywe, które nie zawsze wynikają ze złej intencji dzwoniącego od zgłoszeń złośliwych, które mają na celu wprowadzić chaos.

Wskazał też na inny problem, z którym borykają się służby, a którym sam zajmuje się naukowo - chodzi o działanie systemu eCall.  

Od 1 kwietnia 2018 roku na terenie Europy wszystkie homologowane nowe samochody osobowe oraz dostawcze (do 3,5 tony) muszą być wyposażone w eCall, czyli moduł wykrywania kolizji lub wypadku drogowego i automatycznego wezwania pomocy na miejsce zdarzenia. Borowczyk mówił, że prawie 46 proc. zgłoszeń przez eCall kończy się brakiem pacjenta na miejscu (w porównaniu do tylko 6,9 proc. takich sytuacji w przypadku zgłoszeń przez telefon).

Jak odróżnić fałszywe zgłoszenie od złośliwego? Ile czasu dyspozytor ma na decyzję? Co robi w sytuacjach skrajnych? Poznaj te i inne kulisy pracy dyspozytora medycznego. Posłuchaj w podkaście:

Źródło: TOK FM, fot.NewsLubuski/East News