,
Obserwuj
Nauka

Jakie będzie tegoroczne lato? "Może nam się pogłębiać susza"

2 min. czytania
26.05.2026 16:29

Mamy dopiero koniec maja, a w Europie już jest fala upałów. Z wyjątkowo wysokimi temperaturami zmagają się teraz między innymi Brytyjczycy. Według synoptyków na wyspach padnie kolejny rekord temperatury odnotowanej dla tego miesiąca.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego w maju przez Europę przechodzi fala upałów?
  • Jak należy podchodzić do prognozy IMGW na tegoroczne lato?

Rekord majowej temperatury na wyspach - jak zauważa BBC - został ustanowiony wczoraj. W południowo-zachodnim Londynie termometry wskazały ponad 34 stopnie. O dwa więcej niż poprzednie rekordy z 1944 i 1922 roku.

Z upałami walczy też Francja. Prognozy wskazują, że w południowo-zachodniej części kraju termometry pod koniec tygodnia wskażą nawet 40 stopni. Miejscowe służby potwierdziły już śmierć 7 osób z powodu wysokich temperatur. Dwie zmarły w czasie ćwiczeń sportowych na świeżym powietrzu, 5 utonęło szukając ochłody w zbiornikach wodnych.

O utonięciach informują też Brytyjczycy, tylko wczoraj w ten sposób zginęły dwie nastolatki.

Skutki globalnego ocieplenia

Jak mówiła w TOK FM dr hab. Anita Bokwa, klimatolożka z Uniwersytetu Jagiellońskiego, "niewątpliwie takie wysokie temperatury, które kiedyś zdarzały się bardzo rzadko albo wcale, (...) mogą się zdarzać częściej". - Za to głównie odpowiada napływ określonych mas powietrza. O tym decyduje cyrkulacja atmosferyczna, czyli w uproszczeniu mówiąc rozmieszczenie wyżów, niżów, frontów atmosferycznych, a to z kolei niestety też nam się ostatnio zmienia - powiedziała.

Podkreśliła, że te zmiany to skutki tego, "co nazywamy globalnym ociepleniem".

- Coraz więcej jest energii w systemie atmosfera-ocean, a jeżeli jest więcej energii, to coś z nią musi się dziać, jakoś musi zostać wykorzystana. I m.in. (...) skutkiem tego są zmiany cyrkulacji atmosferycznej i niestety zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia takich zjawisk - dodała.

Prowadzący rozmowę Filip Kekusz pytał też o prognozę na tegoroczne lato, opublikowaną przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. - Wniosek jest taki, że temperatury w nadchodzących miesiącach będą wyższe niż w poprzednich latach i przede wszystkim bardzo zmienne - wyjaśnił. 

Klimatolożka stwierdziła aby z "ostrożnością" podchodzić do tych prognoz.

- Proszę zauważyć, że nikt nie powie o ile temperatura będzie wyższa, nikt nie powie z czego się weźmie to, że ona będzie wyższa, czy ona będzie wyższa. Bo wystąpi kilka dni bardzo upalnych, reszta będzie mniej więcej w normie, ale te upalne dni spowodują, że średnia nam podskoczy. I czy to będzie tak, że przez cały miesiąc będzie dużo wyższa temperatura? Tego nikt nie wie, nie potrafimy tego powiedzieć. - wyjaśniła.

Zwróciła też uwagę, że jeżeli odpady będą "takie jak zwykle, czyli mieszczące się w normie, ale temperatura będzie wyższa, to znaczy, że będzie bardziej intensywne parowanie" wody. - Więc powinniśmy mieć na uwadze, że może nam się pogłębiać susza - dodała.

Źródło: TOK FM, fot.Mateusz Kotowicz/REPORTER/East News