advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

"Sprytny zabieg" Morawieckiego. To dlatego stowarzyszenie ruszyło już teraz

3 min. czytania
17.04.2026 12:06

To jest lewar, realne zagrożenie dla Kaczyńskiego - tak o nowym stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego mówiła w TOK FM politożka prof. Renata Mieńkowska-Norkiene. Zwróciła uwagę na liczbę polityków, która dołączyła do byłego premiera. 

Mateusz Morawiecki w otoczeniu polityków PiS podczas konferencji prasowej partii
Mateusz Morawiecki w otoczeniu polityków PiS podczas konferencji prasowej partii
fot. Adam Burakowski/East News
  • Do stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego zapisało się około 40 polityków PiS;
  • Prof. Renata Mieńkowska-Norkiene oceniała w TOK FM, że utworzenie tego ciała to strategiczny ruch byłego premiera;
  • Wyjaśniała, dlaczego Morawiecki mógł się zdecydować na tę decyzję akurat teraz.

Mateusz Morawiecki, który założył Rozwój Plus, powiedział w piątek w telewizji wPolsce24, że "nie ma zagrożenia, aby parlamentarzyści, którzy zapisali się do stowarzyszenia, nie znaleźli się na listach Prawa i Sprawiedliwości". To odpowiedź na doniesienia, według których takie ultimatum miał postawić prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Wcześniej rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że stowarzyszenie byłego premiera "jest działalnością sprzeczną ze statutem PiS, a to rodzi określone konsekwencje dyscyplinarne". Do tej pory zdecydowało się dołączyć do niego około 40 parlamentarzystów PiS. Chodzi zarówno o posłów, senatorów, jak i europarlamentarzystów. Wszyscy podkreślają oni, że nie zamierzają opuszczać partii.

"Realne zagrożenie dla Kaczyńskiego"

Zdaniem prof. Renaty Mieńkowskiej-Norkiene, Morawiecki wykonał "sprytny zabieg". Jak oceniła w TOK FM politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego, liczba polityków zapisanych do stowarzyszenia "to wystarczająco, żeby w razie czego dogadywać się na przykład z obecną władzą, żeby chociażby zdjąć weto prezydenta albo postawić kogoś przed Trybunałem Stanu, na przykład pana Ziobrę".

- To jest taki lewar, realne zagrożenie dla Kaczyńskiego, że jeśli on będzie szedł w zaparte z Morawieckim, będzie mu dokuczał, to ten ma zaplecze, które może być groźne - stwierdziła rozmówczyni Przemysława Iwańczyka.

- Przeczytałam bardzo ciekawe porównanie do broni atomowej. Nie chodzi o jej użycie, ale o możliwość użycia. I po to chyba Morawiecki założył to stowarzyszenie teraz - mówiła. - Wielu ludzi się może zastanawiać, dlaczego teraz, a nie na przykład chwilę przed wyborami, kiedy to miałoby większy sens z perspektywy świeżości, potencjału wyborczego. Ale tu trochę nie o to chodzi - zaznaczyła prof. Mieńkowskiej-Norkiene.

Redakcja poleca

Zdaniem gościni "Pierwszego programu" powodem jest to, "żeby prezes i ludzie z innych frakcji nie ciskali kłód pod nogi Morawieckiemu i nie przeszkadzali mu w spokojnym budowaniu swojego kapitału politycznego". - Z tej perspektywy to dobre posunięcie. Na ile to będzie efektywne, to inna sprawa - dodała.

- Myślę, że Morawiecki ma siłę przekonywania w postaci "zużywania się" samego prezesa, coraz dziwniejszych jego wypowiedzi i być może to po prostu uciekanie z tonącego statku - stwierdziła. - Być może w ocenie tych osób, które do Morawieckiego przechodzą, PiS nie wygra kolejnych wyborów - uważa ekspertka. 

Morawiecki o opiniach "dość wysoko w kierownictwie" PiS

Sam Mateusz Morawiecki przekazał w piątek, że przedsięwzięcia takie, jak stowarzyszenie Rozwój Plus mają działać w celu poszerzenia i odzyskania utraconego elektoratu PiS i walki o ponad 30 procent w wyborach parlamentarnych. Zauważył, że pojawiają się opinie, nawet "dość wysoko w kierownictwie" PiS, by mieć partię "ciasną, ale własną".

Na pytanie o zapowiedziane po czwartkowym posiedzeniu prezydium Komitetu Politycznego PiS przez rzecznika partii powołanie wewnątrzpartyjnej rady eksperckiej, Morawiecki odparł, że to może być "bardzo dobry pomysł". Zadeklarował, że jeżeli taka rada ekspercka powstanie, jego stowarzyszenie jest gotowe do niej wejść.

W podobnym tonie wypowiadał się w TOK FM Janusz Cieszyński, który należy do organizacji Morawieckiego. - Stowarzyszenie Rozwój Plus nie kłóci się z celami Prawa i Sprawiedliwości - powiedział były wiceminister zdrowia. 

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi.

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM, PAP