advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

PiS grozi ludziom Morawieckiego. Cieszyński w TOK FM: Moja działalność nie jest sprzeczna ze statutem

2 min. czytania
17.04.2026 09:42

Stowarzyszenie Rozwój Plus nie kłóci się z celami Prawa i Sprawiedliwości - mówił w TOK FM poseł Janusz Cieszyński. Rzecznik PiS zagroził członkom nowego gremium "konsekwencjami dyscyplinarnymi". Do tej pory zapisało się do niego około 40 polityków.

Poseł PiS Janusz Cieszyński
Poseł PiS Janusz Cieszyński
fot. Anita Walczewska/East News
  • Rzecznik PiS Rafał Bochenek oświadczył, że stowarzyszenie Rozwój Plus, założone Mateusza Morawieckiego, to działalność sprzeczna ze statutem PiS, co może prowadzić do konsekwencji dyscyplinarnych jego członków;
  • Poseł Janusz Cieszyński, członek nowego gremium przekonywał w TOK FM, że działalność stowarzyszenia wspiera cele PiS i nie łamie statutu partii;
  • "Jeśli będą jakieś wątpliwości, to będę z uśmiechem na twarzy wyjaśniał, dlaczego są niezasadne" - powiedział polityk.

W czwartek wieczorem rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował na konferencji po spotkaniu prezydium Komitetu Politycznego PiS, że stowarzyszenie byłego premiera Mateusza Morawieckiego Rozwój Plus "jest działalnością sprzeczną ze statutem PiS, a to rodzi określone konsekwencje dyscyplinarne". Wskazał na art. 6 ust. 1 pkt 3 statutu partii. Zgodnie z nim - jak doprecyzował później na platformie X, "zakazane jest (bez zgody władz partii), członkostwo w organizacji, której cele są sprzeczne z celami, zasadami ideowymi, programem lub interesem PiS, albo czynne wspieranie takiej organizacji".

Bochenek przekazał również, że prezes PiS Jarosław Kaczyński powoła Radę Ekspercką w ramach partii. "Będą w niej mogły działać osoby, podmioty i organizacje chcące w jakikolwiek sposób włączyć się w przygotowania programowe i inicjatywy związane z perspektywą zbliżających się wyborów parlamentarnych" - napisał.

Chwilę po konferencji rzecznika na antenie TV Republika Morawiecki zadeklarował, że nie zrezygnuje z zakładania stowarzyszenia. Nowo powstałe gremium liczy około 40 polityków PiS.

"Moja działalność nie jest sprzeczna"

- Stowarzyszenie Rozwój Plus nie kłóci się z celami Prawa i Sprawiedliwości, co więcej wspiera je. Powstało po to, żeby poszerzać, łączyć, zachęcać ludzi do tego, żeby razem z nami działali na rzecz najważniejszego celu, czyli obalenia fatalnego rządu - przekonywał w "Poranku TOK FM" poseł PiS Janusz Cieszyński, który jest członkiem stowarzyszenia, które założył Morawiecki. 

- Jestem przekonany, że żadna moja działalność nie jest sprzeczna ze statutem (partii). Jeśli będą jakieś wątpliwości, to będę z uśmiechem na twarzy wyjaśniał, dlaczego są niezasadne - powiedział polityk w rozmowie z Jackiem Żakowskim. 

Cieszyński zapewnił, że "widział wszystkie dokumenty statutowe stowarzyszenia" i ocenił, że "absolutnie nie wpisuje się ono" w artykuł statutu PiS, o którym wspomniał Rafał Bochenek. - Moi koledzy - bardzo wybitni prawnicy, to potwierdzają. Czuję się z tym zupełnie bezpiecznie - dodał.

- Niektórzy ludzie, którzy źle życzą PiS, mówią, że to są jakieś próby rozbijania. Ale jak ja mógłbym uczestniczyć w takich próbach, skoro 4 maja z Patrykiem Jakim organizujemy spotkanie z cyklu "Zmień nasze zdanie" - powiedział Cieszyński, zwracając uwagę, że dzielą ich pewne różnice.

- Razem z moim kolegą, posłem Januszem Kowalskim, mamy taką ideę, że PiS to powinna być partia od Janusza do Janusza - dodał były wiceminister zdrowia w rządzie Mateusza Morawieckiego. 

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM, PAP