,
Obserwuj
Polityka

To nowy plan Hołowni? Na stole jest scenariusz, którzy może rozbić rząd

oprac. Marta Zdanowska
2 min. czytania
16.01.2026 19:52

- Szymon Hołownia podobno rozważa taki scenariusz, w którym, w razie przegranej swojej kandydatki, on wyjmuje z klubu część posłów i zrywa większość rządową - mówił w podcaście "Dzieje się" w TOK FM Wojciech Szacki z Polityki Insight. 

fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co się dzieje w Polsce 2050
  • Jaki plan ma Szymon Hołownia w razie przegranej swojej kandydatki
  • Czy walki o stanowisko przewodniczącego Polski 2050 mogą zagrozić koalicji rządowej

Władze Polski 2050 zdecydują w piątek, w jakiej formie zostaną powtórzone wybory na nowego przewodniczącego partii. Pytanie, czy cała procedura wyborcza odbędzie się jeszcze raz czy tylko druga tura, podczas której wystąpiły problemy, które przyczyniły się do unieważnienia głosowania.

Przypomnijmy, że w drugiej turze brały udział Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jeśli wybory zostałyby powtórzone od samego początku, to niewykluczone, że do wyścigu dołączy dotychczasowy przewodniczący Szymon Hołownia. W czwartek do dymisji podał się przewodniczący komisji wyborczej Polski 2050 Maurycy Przyrowski, który odpowiadał za dotychczasowy przebieg wyborów. Partia zapowiada też wniosek do prokuratury w tej sprawie.

Zdaniem Wojciecha Szackiego z Polityki Insight, bez względu na to, jaka decyzja zapadnie w sprawie wyborów, sytuacja nie wygląda różowo. - Atmosfera wśród posłów jest tak fatalna, że ktokolwiek nie wygra, to część z nich już jest spakowana - powiedział w podcaście TOK FM “Dzieje się”.

Hołownia rozbije swoją partię i rząd?

Jak podkreślił, działa to w dwie strony. - Jeśli wygra Paulina Henning-Kloska, to bardzo prawdopodobne jest odejście jakiejś grupy. Szymon Hołownia podobno rozważa taki scenariusz, w którym, w razie przegranej swojej kandydatki, on wyjmuje z klubu część posłów i zrywa większość rządową - relacjonował Szacki.

Jak dodał, wówczas “powstaje sytuacja, w której Hołownia i jego grupa jest potrzebna, żeby rząd miał większość w bieżącym funkcjonowaniu”. - Wtedy Donald Tusk miałby chodzić po prośbie do Szymona Hołowni i załatwiać poparcie dla poszczególnych projektów - mówił analityk Polityki Insight.

Redakcja poleca

Szacki wskazał, że jeśli wygra Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, podział w partii również wygląda na nieunikniony. - Też sobie nie wyobrażam, że ci wszyscy ludzie, którzy teraz wojują na tych komunikatorach, obrażają się wzajemnie, wychodzą z tych komunikatorów, będą w stanie dalej funkcjonować - ocenił.

Ilu posłów mogłoby się w przypadku zwycięstwa Henning-Kloski zdecydować na pójście za Hołownią? - Wydaje się, że to jest mniej więcej pół na pół. Z tym, że wyjście z rządu to jest jednak poważny krok, więc pewnie ta grupa byłaby jednak na koniec dnia mniejsza - podsumował Szacki.

Źródło: TOK FM