Złe wieści dla Morawieckiego. Większość Polaków obwinia jego rząd za ten kryzys [SONDAŻ]
W badaniu ankietowanym zadano pytanie, kto ich zdaniem jest odpowiedzialny za kryzys zbożowy na polskim rynku. 52 proc. respondentów wskazało, że za ten kryzys odpowiedzialny jest polski rząd. Zdaniem 11,6 proc. ankietowanych winna kryzysu jest Unia Europejska, a 3,6 proc. respondentów wskazuje na rząd ukraiński jako winnego kryzysu.
Według 22,2 proc. ankietowanych winne są wszystkie strony, a 8,7 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie. O kryzysie nie słyszało 1,9 proc. respondentów.
- Prawie 6 badanych na 10 (58 proc.) w wieku między 35 a 49 lat uważa, że polski rząd ponosi odpowiedzialność za obecny kryzys zbożowy. Taką samą opinię ma nieco mniejszy odsetek (56 proc.) respondentów z wykształceniem zasadniczym zawodowym. Ponad sześć osób na dziesięć (62 proc.) z dochodem między 3001 a 4000 zł netto obwinia polski rząd za kryzys na rynku zboża. Zdania, że odpowiedzialność za kryzys zbożowy ponosi polski rząd, jest 59 proc. badanych z miast o wielkości powyżej 500 tys. mieszkańców - komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak, wiceprezes zarządu agencji badawczej SW Research.
Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 18-19 kwietnia 2023 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.
Wsparcie dla rolników
W sobotę weszły w życie przepisy rządowego rozporządzenia ws. wsparcia dla producentów niektórych zbóż i roślin oleistych. Rząd przyjął te przepisy w piątek. Tego samego dnia zostały też opublikowane w Dzienniku Ustaw.
To kolejna próba zakończenia przez rząd afery, dotyczącej ton zalegającego w polskich magazynach zboża z Ukrainy. Gwałtownie spadające ceny towaru poskutkowały protestami rolników.
Piątkowe rozporządzenie rządu przewiduje, że dodatkowe wsparcie będzie przeznaczone dla producentów kukurydzy, żyta, jęczmienia, owsa, pszenżyta, mieszanek zbożowych lub nasion rzepaku lub rzepiku, w związku ze zwiększonym przywozem zbóż i nasion oleistych z Ukrainy. Stawki pomocy są zróżnicowane w zależności od odległości poszczególnych regionów Polski od portów, przez które możliwy jest wywóz zboża z kraju oraz od rynków zbytu na zachodzie UE.
Wsparcie będzie przyznane tym rolnikom, którzy dokonali lub dokonają sprzedaży kukurydzy, żyta, jęczmienia, owsa, pszenżyta, mieszanek zbożowych lub nasion rzepaku lub rzepiku, w okresie od 15 kwietna do 15 czerwca br.
Stawki pomocy są zróżnicowane według gatunków roślin oraz regionalnie. W województwie lubelskim lub podkarpackim jest to: 1750 zł na 1 ha powierzchni upraw kukurydzy, rzepaku lub rzepiku; 1125 zł na 1 ha powierzchni upraw jęczmienia lub pszenżyta; 875 zł na 1 ha powierzchni upraw żyta, owsa, mieszanek zbożowych.
W województwach - małopolskim, mazowieckim, świętokrzyskim lub podlaskim to jest: 1610 zł na 1 ha powierzchni upraw kukurydzy, rzepaku lub rzepiku; 1035 zł na 1 ha powierzchni upraw jęczmienia lub pszenżyta oraz 805 zł na 1 ha powierzchni upraw żyta, owsa, mieszanek zbożowych.
W pozostałych województwach stawki ustalono na: 1400 zł na 1 ha powierzchni upraw kukurydzy, rzepaku lub rzepiku; 900 zł na 1 ha powierzchni upraw jęczmienia lub pszenżyta; 700 zł na 1 ha powierzchni upraw żyta, owsa, mieszanek zbożowych.
Wsparcie uzależnione będzie od dostarczenia przez rolników faktur sprzedaży zbóż lub rzepaku. Pomoc będzie przyznawana dla gospodarstw o powierzchni do 300 ha użytków rolnych.
Wsparcia finansowego będzie udzielać Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), a nabór wniosków rozpocznie się 1 czerwca i potrwa do 30 czerwca br. Zgodnie z rozporządzeniem, kierownik biura powiatowego ARiMR - właściwy ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę rolnika - będzie wydawał decyzję ws. przyznania pomocy w ciągu 60 dni od dnia 1 lipca br.
Nadwyżka zbóż ma wyjechać z Polski. Rząd chwali się sukcesem, a ekspert stawia pytania