,
Obserwuj
Polityka

Solidarna Polska zmienia nazwę. Ziobro: Suwerenność Polski jest zagrożona najbardziej od czasu upadku komunizmu

PAP
3 min. czytania
03.05.2023 15:50
Suwerenność Polski jest zagrożona najbardziej od czasu upadku komunizmu; nieprzypadkowo spotykamy się w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja - powiedział w środę szef Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Na konwencji partii ogłoszono zmianę nazwy partii na "Suwerenna Polska". - Musimy bronić polskiej suwerenności przed niemieckimi kolaborantami w polskiej polityce. Jeśli się poddamy, nie będziemy mieli demokracji, lecz posłuszną Berlinowi tuskową sitwę - dodał lider formacji.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

- Już blisko 12 lat, od kiedy zdecydowaliśmy się na wspólną drogę w polskiej polityce. Bardzo wam dziękuję nie tylko za obecność, ale za ten wspólny czas, w którym udało nam się uzyskać tak wiele - mówił Ziobro podczas konwencji.

Jak wskazywał, ten czas to także świadomość wielkich wyzwań stojących przed Polską. - Suwerenność Polski jest dziś zagrożona najbardziej od czasu upadku komunizmu. Mamy jednocześnie do czynienia z dwoma niebezpiecznymi procesami - z jednej strony Rosja prowadzi krwawą napastniczą wojnę z naszym sąsiadem, ta wojna może też bezpośrednio zagrażać nam. (...) Z drugiej strony lewicowi fanatycy w Europie Zachodniej forsują projekt zmian UE w państwo federalne pod niemieckim przywództwem - mówił Ziobro.

Jak podkreślił, nieprzypadkowo konwencja partii odbywa się w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja. - To nasi przodkowie podjęli przed wiekami próby naprawy Rzeczypospolitej, by naprawić polską suwerenność - podkreślił.

"Musimy bronić suwerenności przed niemieckimi kolaborantami w polskiej polityce"

Lider formacji podkreślał, że "tak jak reformatorzy I Rzeczpospolitej bronili ojczyzny, bronili Polski przed targowiczanami, tak my, dziś musimy bronić polskiej suwerenności przed niemieckimi kolaborantami w polskiej polityce". - Jeśli się poddamy, nie będziemy mieli demokracji, lecz posłuszną Berlinowi tuskową sitwę - dodał.

- Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Niemka Ursula von der Leyen z właściwym sobie niemieckim tupetem i arogancją namaściła już Tuska na namiestnika w Polsce. Publicznie wyraziła życzenie, aby to on był premierem w naszym kraju - mówił polityk. - To pokazuje, że Niemcy traktują Tuska jak swojego agenta wpływu w Warszawie - dodał. - Musimy o tym pamiętać. Dziś możemy się jeszcze temu skutecznie przeciwstawić, nie pozwolić na taki scenariusz. Wiele zależy od nas - podkreślał.

- Powołujemy Suwerenną Polskę, by w ten sposób jasno powiedzieć twarde "nie" tym, którzy zmierzają do odebrania nam suwerenności, a co za tym idzie - naszej niepodległości - oświadczył Ziobro podczas wystąpienia.

- Kolejnym elementem, o którym myśli Scholz (kanclerz Niemiec Olaf Scholz - PAP) i jego koalicjanci ma być nowy system wyborczy do Parlamentu Europejskiego. Wybory nie będą odbywać się tak jak do tej pory, wyborcy nie będą głosować na kandydatów krajowych partii, ale kandydaci będą im narzucani przez europejskie ugrupowania - powiedział Ziobro.

- Takiej wizji zmian mówimy stanowcze "nie", ale stanowcze "nie" mówimy też jakimkolwiek dalszym ustępstwom wobec bezprawnych żądań Unii Europejskiej wobec Polski, bo one się nigdy dobrze nie kończyły - podkreślił. Chcemy Unii Europejskiej jako Europy ojczyzn ściśle współpracujących ze sobą, szanujących się państw, a nie likwidacji państw członkowskich - dodał.

Partia Ziobry zmienia nazwę. Suwerenna Polska 'to zapowiedź polexitu'

Ziobro: Nie ma suwerenności bez wartości i Boga 

"Suwerenna Polska" wskazała, że ważna jest dla niej także obrona chrześcijan. - Nie ma suwerenności bez wartości, nie ma jej bez Boga - powiedział szef ugrupowania i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

- Nie wstydźmy się swoich wartości, naszej tradycji, ona jest niezwykle piękna. Odrzucamy lansowane przez Unię zepsucie i wynaturzenia, niszczenie rodziny i deprawację dzieci. Odrzucamy tę nową mowę, którą chcą narzucić - odrzucenie słowa mama i tata - zaznaczył Ziobro.

Suwerenna Polska przygotowała ustawę "w obronie chrześcijan", pod którą zebrała 400 tys. podpisów i złożyła w sejmie, jako projekt obywatelski. Ma być to nowelizacja kodeksu karnego, która ma zmienić przepisy dotyczące przestępstw przeciwko wolności sumienia i wyznania. - Nie zgadzamy się na upokarzanie ludzi wierzących - skomentował ustawę szef ugrupowania.

- Dziś trwa atak na chrześcijan, na polskość, na rodzinę, na Jana Pawła II. Niszczone są kościoły, zakłócane są msze święte i profanowane symbole religijne. Dlatego potrzeba suwerennej Polski - dodał.