Ziobro nie zamierza przeprosić Agnieszki Holland. I dalej atakuje. "Szkodzi Polsce"
- Nieprzypadkowo pani Holland tak zohydza Polaków i polskość, w swoich wywiadach czyniąc Polaków współodpowiedzialnymi de facto za Holokaust, pomijając cały kontekst, że to Polacy byli przede wszystkim ofiarami nazizmu niemieckiego. Intensywność mordowania Żydów w tej zbrodni, której dopuścił się Hitler i nazistowskie Niemcy, była oczywiście szczególna, ale w drugiej kolejności do pełnej eliminacji byli też Polacy. Za pomoc Żydom groziła śmierć nie tylko osobie, która pomagała, ale całej rodzinie, czego przykładem jest rodzina Ulmów. Trzeba było wznieść się na wyżyny heroizmu, żeby tej pomocy udzielać - powiedział na antenie telewizji wPolsce.pl. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Stwierdził, że nie ugnie się 'przed ultimatum' Agnieszki Holland. - Napisałem te słowa w sposób przemyślany, dokładnie tak uważam i z nich się nie wycofam. Będę je tysiąc razy lub więcej powtarzał, napisałem prawdę. Prawda się broni, prawdę trzeba pokazywać - mówił.
Na początku września szef resortu sprawiedliwości napisał w mediach społecznościowych, odnosząc się do jednego z wywiadów Agnieszki Holland: 'W III Rzeszy Niemcy produkowali propagandowe filmy pokazujące Polaków jako bandytów i morderców. Dziś mają od tego Agnieszkę Holland'.
W odpowiedzi na te słowa 6 września prawnicy reżyserki skierowali do ministra Ziobry wezwanie przedsądowe.
'Post Zbigniewa Ziobry w sposób oczywisty narusza moje dobra osobiste i stanowi zniesławienie. Nie mogę pozostać obojętna na tak otwarty i brutalny atak ze strony osoby piastującej w Polsce bardzo ważną konstytucyjną funkcję ministra sprawiedliwości i jednocześnie prokuratora generalnego' napisała Holland, wzywając do opublikowania przeprosin i wpłatę 50 tys. zł na Stowarzyszenie 'Dzieci Holocaustu'. W razie braku reakcji zapowiedziała wystąpienie na drogę sądową.
"Pani Holland z pełną świadomością szkodzi Polsce"
- Pani Holland sprowadziła polskich żołnierzy i funkcjonariuszy Straży Granicznej do roli przestępców i sadystów, a nawet porównała ich do nazistów, którzy wozili Żydów do obozów zagłady. Jej słowa z wywiadu, w którym się odniosłem w swoim wpisie, to jest moralna zbrodnia. Myślę, że ta pani ma wyjątkowy tupet, bezczelność, aby jeszcze protestować i grozić sądem. Proszę bardzo, niech składa pozwy do każdego sądu - powiedział w telewizji wPolsce.pl minister, dodając to, że za rządów Stalina 'przeciwników wskazywało się jako faszystów lub współpracowników faszystów'.
- Wielcy bohaterowie w stalinowskiej propagandzie byli pokazywani jako faszyści, kryminaliści, zbrodniarze. I takim językiem, jako żywo przepisanym z kalek sowieckiej propagandy, posługuje się pani Holland. To jest dokładna realizacja strategii propagandowej stalinowców. Ta jednostronność, erupcja zła, nienawiści, którą przepojone są wywiady pani Holland, zmierzają do obrzydzenia Polski, naszego narodu, tradycji, kultury - wskazał minister.
Szef resortu sprawiedliwości stwierdził: 'Pani Holland z pełną świadomością szkodzi więc Polsce, naszej reputacji, naszemu wizerunkowi, wyobrażeniu Polaków na świecie w czasie, kiedy Polacy pokazali piękne cechy swojego charakteru, przyjmując rzeczywistych uchodźców, kobiety, dzieci z Ukrainy'.
- Chciałbym przekazać wyrazy solidarności ze wszystkimi funkcjonariuszami SG, żołnierzami, którzy są przedmiotem tej napaści, wykreowanych obrazów, bo zapewne w tym kierunku film został stworzony, by tworzyć takie emocje nienawistne wobec tych ludzi wykonujących służbę dla Polski, dla naszego bezpieczeństwa. Nie przyszło mi do głowy, że ta pani nie była przy granicy, choć przedstawia się jako dokumentalistka, która z taką pieczołowitością opisuje tę rzeczywistość - powiedział Zbigniew Ziobro w telewizji wPolsce.pl.
- Myślę, że wszyscy, jako Polacy, jesteśmy zobowiązani do solidarności wobec tych funkcjonariuszy i żołnierzy, bo ta sytuacja może eskalować. Nie wiadomo, co jeszcze przyjdzie do głowy Putinowi czy Łukaszence. Pamiętajmy, oni są w stanie tę sytuację jeszcze zaostrzyć, sprowadzić setki tysięcy czy miliony ludzi, którzy chcą się tutaj dostać, i wywołać daleko idący konflikt - podsumował Ziobro.
Agnieszka Holland o 'Zielonej Granicy'. 'Nie chodziło nam o to, żeby sprowokować jakiś naparzankę'