,
Obserwuj
Polityka

Rządowe przymiarki Tuska. "Nie wyklucza roszad w trakcie kadencji"

oprac. AS tokfm.pl
3 min. czytania
16.11.2023 07:34
Donald Tusk pracuje nad stworzeniem rządu. "Gazeta Wyborcza" ujawnia najnowsze przymiarki kandydatów do poszczególnych resortów. "Jak słyszymy, szef Platformy nie wyklucza roszad w trakcie kadencji" - informuje dziennik.
|
|
fot. GRZEGORZ SKOWRONEK

Donald Tusk z prezentacją składu swojego rządu musi jeszcze trochę poczekać. Na razie - decyzją prezydenta Dudy - ruch jest po stronie Mateusza Morawieckiego. To polityk PiS został desygnowany w miniony poniedziałek 13 listopada na premier.

'Gazeta Wyborcza' ujawniła najnowsze informacje na temat kandydatur do rządu KO, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy. Od kilku dni wiadomo, że wicepremierami mają zostać Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Krzysztof Gawkowski. Na prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego czeka też stanowisko ministra obrony. Dla Gawkowskiego przygotowano resort cyfryzacji.

Co poza tym? "Tusk sięgnął do nazwisk z partyjnej listy PO. To jego dawni podwładni z rządu, innych wybrał na współpracowników po powrocie do krajowej polityki. Jak słyszymy, szef Platformy nie wyklucza roszad w trakcie kadencji. Politycy, których zaprosi do rządu, mają pełnić funkcję "zderzaków", na kluczowe dla nowej większości miesiące" - czytamy.

Z ustaleń 'Wyborczej' wynika, że szefem MSWiA ma zostać Marcin Kierwiński, ministrem finansów Andrzej Domański, a najpoważniejszą kandydatką na ministra zdrowia jest Izabela Leszczyna, czyli była wiceszefowa Ministerstwa Finansów.

Przez część rozmówców gazety Borys Budka typowany jest na nowego ministra sprawiedliwości. Do tej roli przymierzany jest też były Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Adam Bodnar. Jeśli Budka nie trafi do resortu sprawiedliwości, to może się okazać, że zostanie nowym ministrem aktywów państwowych.  'GW' przypomina, że kandydatem na szefa polskiej dyplomacji ma być były szef MSZ Radosław Sikorski.

Nie ma chętnych do 'rządu zombies'? 'Morawiecki mógłby zadziałać w sposób innowacyjny'

Jakie resorty dla Nowej Lewicy? Poza pewnym rządowej posady Krzysztofem Gawkowskim "mocną kandydatką" na nową ministrę rodziny i polityki społecznej ma być Katarzyna Kotula. Nazwisko innej polityczki lewicy - Agnieszki Dziemianowicz-Bąk cały czas pojawia się w kontekście szefowania resortem edukacji.

"Konkurencja o edukację trwa, bo dla PO to strategiczny resort. Donald Tusk w kampanii dużo mówił o fatalnym traktowaniu nauczycieli, obiecywał 30 proc. podwyżki. Uczniów zapewniał, że "odchudzi" podstawę programową. (...)  Jeśli resort przypadnie Platformie - edukacją może pokierować Barbara Nowacka, która ma wysokie notowania u Tuska. I jak udało nam się dowiedzieć, jest po rozmowach z szefem PO" - czytamy.

W grze o ministerialne stanowiska jest też Polska 2050 Szymona Hołowni. Paulina Hennig-Kloska ma zostać szefową resortu klimatu i środowiska, a Michał Kobosko ma szanse na stanowisko ministra  funduszy i rozwoju regionalnego. Koalicjant Polski 2050, czyli PSL - poza resortem obrony dla Kosiniaka-Kamysza - ma mieć m.in. ministra rolnictwa. "Najpoważniejszym kandydatem w grze o Ministerstwo Rolnictwa jest Czesław Siekierski, w latach 2001-03 wiceszef tego resortu. Choć jest grupa ludowców, która namawia Kosiniaka-Kamysza, by postawił na posła Zbigniewa Ziejewskiego. Ten potwierdził w rozmowie z 'Wyborczą', że jest gotów przejąć ster po Robercie Telusie z PiS. (...) Ludowcy walczą też o Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Jeśli się im uda, to ministrem może zostać były europoseł, a obecnie poseł Krzysztof Hetman" - ustaliła "Wyborcza".

'Do Kaczyńskiego dotarło, że został oszukany'. Kamiński zdradza, co powiedział mu 'ważny polityk PiS'

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć >>