Warchoły Brauna, Ziobro grający w pomidora i operacja Morawieckiego. Fiedorczuk i Kasparek komentują politykę [Śmielej!]
Gośćmi siódmego odcinka podcastu "Śmielej! Stand-uperzy o polityce" byli Wojciech Fiedorczuk i Krzysztof Kasparek. Komicy analizowali wydarzenia ostatniego tygodnia w polskiej polityce, szukając zabawnych kontekstów tam, gdzie się od nich aż roiło, ale też w miejscach, w których ciężko się ich spodziewać.
Wszakże warchoły
Kasparek zachwycił się polszczyzną Grzegorza Brauna. - Jakby zamknąć się tak na treść tego, co on mówi, sama ta warstwa tego dookoła jest bardzo przyjemna - stwierdził stand-uper. - Te wszystkie piękne starodawne, staropolskie słowa, że "wszakże" "darzbór", "Szczęść Boże", "warchoły" - wymieniał z ukontentowaniem.
A co, gdyby - zastanawiali się komicy - najpopularniejszy polityk w kraju, marszałek Hołownia był tak naprawdę mocno uśpionym agentem Kościoła katolickiego? Przed dekadami, gdy przystąpił do nowicjatu, może dostrzeżono jego potencjał i powiedziano: "Ty nie zostaniesz w zakonie, Ty pójdziesz w dziennikarstwo, a potem 'Masz Talent', Sejm i zostaniesz w końcu naszym prezydentem". Powody są oczywiste. - Tam jest dużo jeszcze ziemi i tego wszystkiego niewyprzedanego, budynków odnowionych przez Państwo - zauważył Fiedorczuk.
Z kolei teoria Kasparka w kwestii coraz bardziej wyrazistego czerwienienia się Zbigniewa Ziobry podczas wystąpień publicznych jest taka, że to po prostu dojrzewający pomidor. Fiedorczuk stwierdził, że mogą to być przygotowania do wezwań przez kolejne komisje śledcze. Po prostu na każde pytanie będzie odpowiadał "pomidor".
Popularyzatorzy populizmu
Komicy zastanawiali się też nad nowym składem komisji do spraw rosyjskich wpływów. Kasparek uważa, że trzeba, by tam zasiedli ludzie z Ordo Iuris, Falenta, Macierewicz i wtedy, gdy ktoś będzie opowiadał, jak współpracował z rosyjskimi służbami, oni będą mogli przerywać, że "nie tak było". I żeby to prowadziła Danuta Holecka, bo będzie już miała wolne w telewizji. Chyba że nie pozwoli jej na to zapis o zakazie konkurencji podczas okresu wypowiedzenia.
Fiedorczuk stwierdził, że aktualna "ministra kultury w rządzie dwutygodniowym" za tę właśnie kreację może podnieść swój ranking na Filmwebie (teraz ma 3,1 punktów na 10 możliwych). Komicy stwierdzili też, że Dominika Chorosińska powinna, podczas swego krótkiego urzędowania, zająć się szybkimi modyfikacjami scenariuszy w telewizyjnych serialach. Niech na przykład okaże się, że większość bohaterów telenowel w publicznej telewizji to zwolennicy PiS. Tego nie dałoby się tak łatwo odkręcić.
Było też m.in. o popularyzatorach populizmu, o potrzebie komisji śledczej w sprawie zaginionych Donaldów Tusków w wypowiedziach Janusza Kowalskiego, o tym że tylko krótkie konstytucyjne terminy spowodowały, że Mateusz Morawiecki nie zdążył z operacją płci, dzięki któremu jego nowy rząd mógłby być jeszcze bardziej kobiecy. I też o tym, kiedy w tym roku zacznie się sezon narciarski prezydenta Dudy, czyli kiedy na długie tygodnie zniknie, zostawiając polską politykę dla spraw ważniejszych.
A już za tydzień w kolejnym odcinku Kamil Śmiałkowski gościć w "Śmielej!" będzie Karolinę Pańczyk i Bartka Toczka. Już 8 grudnia - zapraszamy do słuchania w aplikacji TOK FM i na tokfm.pl.
'Śmielej!' - jak słuchać?
Pierwszy odcinek jest dostępny za darmo na tokfm.pl, w aplikacji mobilnej TOK FM oraz na kanale TOK FM Select na Spotify. Pozostałe odcinki są udostępniane wyłącznie subskrybentom TOK FM Premium oraz Apple Podcasts. Premiery w każdy piątek po godz. 18:00.