Dowództwo Żandarmerii Wojskowej odwołane. W tle mobbing i molestowanie seksualne
Jako pierwszy informacje o dymisjach w Żandarmerii Wojskowej podał Onet. Doniesienia te potwierdził Ministerstwo Obrony Narodowej w oficjalnym komunikacie.
"14 lutego 2024 roku, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odwołał gen. dyw. Tomasza Połucha ze stanowiska Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej oraz gen. bryg. Roberta Jędrychowskiego ze stanowiska zastępcy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej" - poinformował w komunikacie rzecznik resortu obrony Janusz Sejmej.
Gen. Tomasz Połuch oraz gen. Robert Jędrychowski zostali odwołani ze stanowisk 14 lutego. Połuch był szefem ŻW od 24 grudnia 2015 roku, natomiast Jędrychowski zajmował swoje stanowisko od 2011 roku.
Generał musiał przeprosić
Jak informuje Onet, o byłym już szefie ŻW Tomaszu Połuchu zrobiło się głośno w listopadzie 2023 r. Sąd zdecydował, że musi przeprosić ofiary molestowania i mobbingu w Żandarmerii Wojskowej Karolinę Marchlewską i Joannę Jałochę.
"W trakcie procesu okazało się, że jego zastępca potajemnie nagrywał ofiarę, a żandarmeria prowadziła wobec niej czynności operacyjno-rozpoznawcze" - czytamy w Onecie.
Mobbing i molestowanie seksualne w Żandarmerii Wojskowej
Karolina Marchlewska i Joanna Jałocha padły ofiarą napaści seksualnej ze strony swojego dowódcy. Gdy ta pierwsza, poinformowała przełożonego o molestowaniu, zaczęto stosować wobec niej mobbing i zastraszać. Ostatecznie kobietę zwolniono.
Joanna Jałocha - jak opisywał Onet - padła ofiarą ówczesnego komendanta ŻW w Krakowie Sebastiana K. Został usunięty ze stanowiska, jednak formacja stosowała wobec niej wiele szykan, w rezultacie odeszła z wojska.
Posłuchaj: