,
Obserwuj
Polityka

Iskrzy na linii rząd-prezydent. Duda walczy o ambasadorów

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
08.03.2024 17:46
Prezydent Andrzej Duda chce mieć większy wpływ na obsadzenie najważniejszych ambasad Polski na świecie. Może to oznaczać problemy z powoływaniem kandydatów wybranych przez ministra Radosława Sikorskiego.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Pałac Prezydencki oprotestował plany nominacji nowych ambasadorów ministra Radosława Sikorskiego. Jak podaje Wyborcza.pl, początkowo prezydent Andrzej Duda chciał mieć wpływ na obsadę czterech ambasad. Sprzeciwiał się odwoływaniu Krzysztofa Szczerskiego w ONZ, Pawła Solocha w Rumunii, Jakuba Kumocha w Chinach oraz Adama Kwiatkowskiego w Watykanie (cała czwórka to jego byli ministrowie).

"GW" informuje, że rząd przyjął to do wiadomości.

60 ambasadorów do wymiany

Tymczasem aktualnie okazało się, że do zmiany i poszerzenia listy swoich żądań namówił Dudę szef jego gabinetu Marcin Mastalarek.

Teraz prezydent chce mieć wpływ na stanowiska ambasadorów w USA, przy NATO, przy ONZ czy we Francji, czyli w miejscach, które uważa za istotne dla swojej polityki. W efekcie opóźnia się na przykład wymiana ambasadora w USA. Poprzedniego Marka Magierowskiego ma zastąpić były szef MON Bogdan Klich, który obecnie jest senatorem KO. Nie wiadomo jednak kiedy może dojść do tej zmiany.

Według "Gazety Wyborczej" w Pałacu Prezydenckim reakcją na listę kandydatów na ambasadorów przesłaną z MSZ było "zaskoczenie".

'Dlaczego myśli, że kobiety są głupsze od mężczyzn?'. Ginekolożka ma pytanie do Dudy

Już w lutym wiadomo było, że latem nastąpi wymiana ok. 60 ambasadorów. Tych z nadania PiS zastąpią ludzie wybrani przez aktualnego szefa MSZ Radosława Sikorskiego, który chce zmienić polską politykę zagraniczną. W większości to nie politycy, a pracownicy służby zagranicznej. Jeśli prezydent nie będzie chciał powołać nowych ambasadorów, to poprzedni i tak będą odwoływani, a na ich miejsce pojadą dyplomaci pełniący obowiązki ambasadorów.

Na akceptację prezydenta czeka też nominacja nowego ambasadora przy Unii Europejskiej. Poprzedni Andrzej Sadoś został już wezwany z Brukseli do kraju. Jego miejsce zająć ma Piotr Serafin, były minister do spraw europejskich, który przez lata pracował z Donaldem Tuskiem w Brukseli. W tej sprawie trwają procedury, a MSZ nie narzeka na żadne opóźnienia.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>