,
Obserwuj
Polityka

Exposé Sikorskiego. Ekspert wskazuje, co powie szef MSZ. Wspomina "marionetkowych ministrów" PiS

Anna Siek
3 min. czytania
25.04.2024 08:22
Od exposé min. Radosława Sikorskiego rozpoczną się czwartkowe obrady Sejmu. Zdaniem prof. Romana Kuźniara możemy spodziewać się "fascynującego" wystąpienia. - Jest o czym mówić w sposób zajmujący, frapujący - ocenił gość TOK FM, podkreślając, że za czasów PiS-u mieliśmy do czynienia z "marionetkowymi ministrami" spraw zagranicznych.
|
|
fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl

Exposé min. Radosława Sikorskiego zdominuje czwartkowe obrady Sejmu. Wystąpienie szefa MSZ zacznie się o 9, po jego zakończeniu zaplanowano kilkugodzinną debatę.

- Exposé Sikorskiego będzie fascynujące, z uwagi na zmiany, które dokonały się w Polsce i to, co dzieje się na zewnątrz. Jest o czym mówić w sposób zajmujący, frapujący - ocenił w TOK FM prof. Roman Kuźniar.

Zdaniem kierownika Katedry Studiów Strategicznych Uniwersytetu Warszawskiego jesteśmy świadkami bardzo poważnych zmian, które gość "Pierwszego Programu" porównał do tego, co działo się w Polsce po wyborach 1989 roku.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Exposé Sikorskiego. "Mamy politykę zagraniczną"

Jak stwierdził prof. Kuźniar, przede wszystkim 'mamy politykę zagraniczną' . - Ponieważ jej nie było przez ostatnie osiem lat. Przynajmniej nie było je w takich kategoriach, jak definiujemy politykę zagraniczną: jako aktywność państwa, która polega na takim kształtowaniu otoczenia zagranicznego, które sprzyja naszym interesom

Co więc było przez osiem lat rządów Zjednoczonej Prawicy? - Polityka zagraniczna była podporządkowana interesom partii władzy, była gałęzią polityki wewnętrznej - osłaniała autorytarny zwrot (dokonujący się w Polsce). Była realizowana przez marionetkowych ministrów, którzy nie tyle realizowali rację stanu, ile słuchali poleceń z Nowogrodzkiej, a do pomocy mieli politycznych komisarzy. To nie byli zawodowi dyplomaci - stwierdził rozmówca Wojciecha Muzala.

Sikorski może 'ulecieć do gwiazd albo ugrzęznąć'. 'Męczy się w polskiej polityce'

Ekspert, wspominając poprzednika Radosława Sikorskiego, mówił, że Zbigniew Rau "był bezobjawowym ministrem". - Czasem się pojawiał, ale myślę, że nie był specjalnie zainteresowany. Czasem urządzał sobie wycieczki zagraniczne - argumentował.

Co powie Sikorski? Exposé szefa polskiej dyplomacji

Zdaniem prof. Kuźniara exposé Radosława Sikorskiego przyniesie zapewne "przesunięcie akcentów". - Jeśli chodzi o Unię Europejską, to żyliśmy w stanie permanentnej wrogości. Jak pamiętamy, Unia była przedstawiana jako nowy Związek Sowiecki. Natomiast w stosunkach z USA dominował klientelizm, kupowanie przychylności, neutralności Stanów Zjednoczonych wobec tego, co się działo w naszym kraju. Za czasów Trumpa to się doskonale udawało, bo on doskonale to rozumie, za Bidena to było trudniejsze, bo to prezydent demokratyczny - powiedział ekspert z UW.

Gość TOK FM podkreślił, że całe czwartkowe wystąpienie Radosława Sikorskiego "przenikać będzie" problem wojny, która toczy się tuż obok Polski. - Bo to rzutuje na to, jakie działania podejmujemy, jak rozwijamy relacje ze Stanami Zjednoczonymi, z naszymi partnerami - dodał.

Spór o ambasadorów. Czarzasty apeluje do Dudy. 'Grzecznie przypominam'

Jaka może być reakcja PiS na exposé szefa polskiej dyplomacji? - Obóz władzy w latach 2015-23 niespecjalnie będzie zainteresowany, a jeżeli, to zapewne będzie się ograniczał do złośliwości. Na kooperację z tym obozem, na ponadpartyjną współpracę na rzecz naszych interesów na scenie międzynarodowej obecny rząd chyba liczyć nie może - podsumował kierownik Katedry Studiów Strategicznych Uniwersytetu Warszawskiego.