Joe Biden swoją decyzją wywrócił stolik nie tylko w USA? "To ma duży wpływ na polską politykę"
Joe Biden poinformował w niedzielę wieczorem, że wycofuje się z kandydowania na urząd prezydenta USA. Do sprawy szybko odnieśli się także polscy politycy. "Panie Prezydencie Joe Biden, wiele razy podejmowałeś trudne decyzje, dzięki którym Polska, Ameryka i świat były bezpieczniejsze, a demokracja i wolność silniejsze. Wiem, że kierowałeś się tym samym, ogłaszając ostatnią decyzję. Być może najtrudniejszą w życiu" - napisał na swoim profilu na X premier Donald Tusk.
Michał Kobosko z Polski 2050 skupił się już na dopingowaniu Kamali Harris, której Joe Biden już zaoferował wsparcie w kampanii. "Go Kamala" - napisał.
Kolejnego odcinka 'gry o tron' nie będzie. To główny powód rezygnacji Bidena
Joe Biden wycofał się z wyścigu prezydenckiego w USA. "To ma duży wpływ na polską politykę"
Zdaniem Michała Szułdrzyńskiego tą decyzją Biden wywrócił stolik nie tylko w USA. - To ma duży wpływ także na polską politykę, bo politycy po obu stronach sporu traktują wszystkie wybory za granicą jako spór Tuska z Kaczyńskim. Widzieliśmy to, chociażby po drugiej turze wyborów we Francji, gdy komentarze były takie, że jak przegrała Marine Le Pen, to w zasadzie jakby przegrał Kaczyński - mówił rozmowie z tokfm.pl zastępca redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej".
Jak zauważył Szułdrzyński, europoseł PiS Waldemar Buda od razu porównał rezygnację Bidena do podmiany Małgorzaty Kidawy-Błońskiej przez Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich w 2020 roku. "Znamy ten manewr" - napisał polityk na portalu X.
Podobnie zareagował rzecznik PiS Rafał Bochenek. "'Metoda na Kidawę tj. "ratuj się kto może..." - w Polsce się nie sprawdziła'" - skomentował.
- Zagraniczne wydarzenia polityczne są więc taką w zastępstwie bitwą polityczną obozu antyPiS z obozem proPiS. I dlatego decyzję Bidena, który jest przedstawicielem obozu liberalnego natychmiast komentowali wszyscy najważniejsi politycy KO - albo podając wpis Tuska, albo pisząc coś samemu, chwaląc Bidena i wyrażając wobec niego szacunek. Jakby to była kwestia polskiej polityki wewnętrznej. Z całą sympatią do ministra Nitrasa, ale czy minister sportu to osoba, która powinna komentować wydarzenia zagraniczne? - pytał Szułdrzyński.
Jak dodał, widać tu wyraźnie zjawisko polegające na tym, że PiS uważa, że jak wygra Donald Trump, to "wygrają nasi". - To jest trochę kibicowanie a trochę zwycięstwo w zastępstwie - ocenił dziennikarz "Rz".
Do tej pory głosu w sprawie nie zabrał prezydent Andrzej Duda. Szef jego Kancelarii Marcin Mastalerek powiedział zaś w poniedziałek w Polsat News, że "Polska musi być przygotowana na współpracę i z Republikanami i z Demokratami". Jak przypomniał Szułdrzyński, sam Mastalerek wraz z Wojciechem Kolarskim spotkali się z Trumpem kilka godzin przed jego wystąpieniem na konwencji Republikanów w Milwaukee.
- Polska się liczy i liczy się prezydent Duda jako przywódca Polski - komentował Mastalerek w TV Republika.
- Polskie władze - kancelaria prezydenta, MSZ i Donald Tusk - powinni grać w taki sposób, żeby żadnego z kandydatów sobie nie zrazić. Bo to nie są nasze wybory, nie my decydujemy, kto tam wygrywa, a kto nie. Tak powinno być, ale rzeczywistość jest taka, że wszyscy są bardzo zaangażowani i trzymają kciuki "za swoich" - stwierdził Szułdrzyński.
Kamala Harris zastąpi Bidena? 'Cały plan Trumpa na kampanię się wykopyrtnął'
Trump pomoże PiS-owi wygrać wybory?
W ocenie publicysty ostateczny wynik pojedynku w Stanach może więc mieć realne przełożenie także na polskie wybory prezydenckie, które już w 2015 roku.
- Politycy PiS-u wprost mówią, że jeśli wygra Trump, to będzie taki sygnał, że prawica, ta alt prawica, radykalizująca się prawica, jest w natarciu. Trump powraca, więc będzie im łatwiej mówić: "Nie bójcie się powrotu PiS-u do władzy, ponieważ to jest coś, co dzieje się na całym świecie". Więc to będzie więcej niż symboliczne. To może części wahających się wyborców dać sygnał, że może to nie jest tak, że to są tylko jakieś "szaleństwa PiS-u", ale światowy trend, w który warto się wpisać - ocenił Szułdrzyński.
A to nie jedyna korzyść dla PiS-u. - Myślę, że po to inwestują w relacje z Donaldem Trumpem, że jeżeli w styczniu dojdzie do przekazania mu władzy, to przez siedem miesięcy Andrzej Duda byłby prezydentem mającym z nim dobre kontakty. I mógłby "namaścić" kandydata obozu PiS-owskiego, mówiąc: "Nie martwcie się, ja mu przekażę numer telefonu do najbliższych doradców Trumpa". I wtedy on będzie takim gwarantem polskiego bezpieczeństwa - wskazał rozmówca tokfm.pl.
To nie Kamali Harris boi się Putin. 'Wrogiem numer jeden jest ktoś inny'
Zdaniem Szułdrzyńskiego z punktu widzenia KO nie ma zaś większej różnicy czy wygrałaby Kamala Harris czy Joe Biden. - Świat, dla którego bohaterem jest Donald Tusk - jako ten, kto pokonał w Polsce narodowy populizm, czyli wszystkich demokratów i mainstreamowej większości UE, to świat, który po prostu trzyma kciuki za Demokratów w tej chwili - relacjonował.
I dodał, że według niego Kamala Harris byłaby lepszym wyborem z punktu widzenia Polski niż Trump.
- Donald Trump i J. D. Vance otwarcie głoszą doktrynę izolacjonizmu. Z punktu widzenia polskiego bezpieczeństwa Ameryka wycofująca się z zaangażowania w bezpieczeństwo w Europie jest dla nas mniej korzystna niż Ameryka w obecnym kształcie, która angażuje się po stronie Europy i Ukrainy - mówił Szułdrzyński.
Z geopolitycznego punktu widzenia wygrana kandydata Demokratów jest więc dla Polski bezpieczniejsza. Oczywiście znamy tylko deklaracje Donalda Trumpa, nie wiemy, co on realnie zrobi, gdyby wygrał wybory prezydenckie. PiS mówi: "My się z nim dogadamy - on jedno mówi, drugie zrobi". Ale wiemy, że to jego transakcyjne podejście - płaćcie więcej za bezpieczeństwo, to wtedy może was ochronimy, to nie jest to, czego spodziewamy się po NATO zgodnie z artykułem 5, czyli obrony każdego cala zaatakowanej ziemi każdego z członków Sojuszu. Zmiana tego w agencję ochroniarską, czyli ochronę tylko tych, którzy płacą, nie jest w polskim interesie - podsumował rozmówca tokfm.pl.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>